Nowości, współprace i wycieczka na wyspę Jeju


Ostatni miesiąc obfitował u mnie w różne ciekawe nowości mimo, że w marcu zrobiłam sobie ban na zakupy i kupiłam jedynie krem z filtrem. Podjęłam się dwóch współprac oraz odebrałam pudełka z miniaturkami i dzięki temu wpadło mi dość dużo kosmetyków. Zapraszam Was dziś na krótki przegląd nowości oraz trochę zdjęć z pięknej wyspy Jeju (czyt. Czedżu).





Współprace


Skinfactory przysłało mi do przetestowania ten piękny niebieski krem Pearl Sherbet Ice Cream. Zdradzę Wam, że stosowanie go to sama przyjemność, ale chcę go jeszcze trochę poużywać, żeby wyrobić sobie zdanie i przygotować recenzję.

Dostałam też po 3szt saszetek z zestawem do pielęgnacji cery rano i wieczorem. Taka saszetka to bardzo praktyczne rozwiązanie zwłaszcza w podróży - poranna zawiera piankę myjącą, płatek oczyszczający i porcję kremu, a wieczorna zawiera płatek peelingujący oraz lekką esencję. Obie wersje testowałam podczas wyjazdu i już niedługo pojawi się ich recenzja na Instagramie.







BB Cosmetics

Ze sklepu internetowego BB Cosmetics wybrałam 2 kolejne kosmetyki do testów, oba z 9wishes:

Rice Powder Polish - peeling na bazie pudru ryżowego, producent obiecuje delikatne złuszczanie naskórka, rozjaśnienie i nawilżenie. Zobaczymy!

Rose Hydrating Capsule Treatment - pięknie wyglądające serum do stosowania na noc, łagodzące i odnawiające.

Z tego samego sklepu dostałam również niespodziewany prezent - cały zestaw kosmetyków do pielęgnacji i pudrowe szminki. Co ciekawe osoba, która się ze mną kontaktuje w sprawie współpracy nic nie wie na ten temat, więc traktuję to jako miłą niespodziankę :)





Dziewczyny, jeśli jesteście zainteresowane zakupami w BB Cosmetics możecie użyć poniższego kodu i dostać 8% zniżki na zakupy!






Innisfree

W ostatnich dniach dostałam aż 3 pudełka z miniaturkami Innisfree! Pierwsze to podziękowania ze sklepu - do mojego najbliższego sklepu, w którym sama robię zakupy i sprzedawczynie mnie znają, zaprowadziłam dwie koleżanki z Ukrainy, które były w Seulu na wycieczce. Dziewczyny zrobiły wielkie zakupy na prezenty dla rodziny i dostały całe garście próbek, a dodatkowo wszystkie dostałyśmy po pudełku miniaturek z serii Green Tea.

Drugie pudełko to miniaturka esencji z linii Green Barley, która zawiera łagodne kwasy AHA i ma delikatnie złuszczać i odnawiać naskórek. Firma co miesiąc przygotowuje takie mini zestawy testowe (czasami jest to miniaturka, czasami próbki), żeby go otrzymać należy mieć kartę członkowską i być zarejestrowanym na stronie. Mi udało się po raz pierwszy zgłosić po taki zestaw (robi się to w aplikacji Innisfree).

Trzecie pudełko to również "kit" dla osób zarejestrowanych i zbierających punkty na kartę. Takie zestawy firma wypuszcza co 3 m-ce, ja uzbierałam punkty na poziomie VVIP i dostałam pudełko z pięcioma mini produktami. Dziewczyny, które zebrały więcej punktów - poziom Greentea Club, dostały pudełka z dziewięcioma miniaturkami. Opłaca się zbierać punkty :)








Wycieczka na Jeju

Wczoraj wróciliśmy z wycieczki na piękną wyspę Jeju. Osobom lubiącym kosmetyki koreańskie kojarzy się ona zapewne z firmą Innisfree, która do produkcji swoich kosmetyków używa składników pochodzących właśnie z tej wyspy. Oczywiście ja koniecznie musiałam odwiedzić Innisfree Jeju House, czyli firmowy sklep i kawiarnię, ale relację z tej wizyty przygotuję w osobnym poście. A poniżej wklejam trochę zdjęć (osoby obserwujące mnie na IG już je znają), mam nadzieję, że wyspa spodoba się Wam tak samo, jak mojej całej rodzinie!














Przez 2 dni naszego pobytu lało - odwiedziliśmy więc kilka ciekawych muzeów:








Zapraszam Was też na przegląd najpopularniejszych wpisów z ostatnich 3 miesięcy:






Czy u Was też taka piękna wiosna? W Seulu zrobiło się ciepło i wszystko kwitnie - wiśnie, śliwy, magnolie. Jest pięknie!


Pozdrowienia
Magda


27 komentarzy:

  1. Jeju jeju jak przepięknie ! <3 Już nie mogę się doczekać relacji z Innisfree ;) Wyjątkowo przypodobałam sobie tą markę i teraz podczas ostatnich dni w Seulu kupuję zapasy jak szalona. Maseczki do twarzy, tonik, kremy. Widzę na zdjęciu krem fioletowy orchid mam z tej linii krem do oczu i jestem bardzo zadowolona! ;)
    Pozdrawiam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię Innisfree i większość kosmetyków mam od nich. Nie wiem, jak długo będziesz w Seulu, ale warto poprosić o kartę membership i zbierać punkty. A o tym kremie pod oczy czytałam same pozytywne opinie!

      Usuń
  2. Z tymi kosmetykami - niespodzianką bardzo ładnie się postarali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jakaś dziwna sprawa, moim zdaniem to pomyłka!

      Usuń
  3. Dokładnie właśnie z tym kojarzy mi się Jeju :D na pewno jak będę w Koreii to się tam wybiorę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Plaże są piękne, wiec wyspa najbardziej oblegana jest latem.

      Usuń
  4. Co za widoki!!!
    Czekam na relację z salonu firmowego :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wycieczka! :) Chciałabym się tam kiedyś w życiu pojawić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję! :D Już nawet planowaliśmy z mężem wycieczkę, ale on coś teraz ciągnie mocniej do Tajlandii... No nie wiem ;)

      Usuń
  6. Ten Pearl wygląda cudnie ale ten pomnik / postument czy jak go tam nazwać wygląda jakby go brzuch bolał ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełno takich ludków stoi na całej wyspie i wszystkie trzymają się za brzuch. Muszę poczytać, co to oznacza. Może jakaś legenda?

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia:) A czy tęsknisz za polską wiosną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Za wiosną nie, bo ta w Korei jest bardzo podobna do polskiej, ale za jedzeniem - tak :)

      Usuń
  8. Zachwyciłam się już pierwszym zdjęciem Skinfactory, ale wyspa to już w ogóle marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak ♡ Bardzo chciałabym odwiedzić ją latem i popływać w morzu :)

      Usuń
  9. Świetne kosmetyki, bardzo zaciekawiło mnie to różane serum :) Piękne zdjęcia, też tam chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No cudnie tam mieliście! Chociaż jestem rozczarowana brakiem aromatu kwitnących drzewek :)
    Czekam na relację z królestwa Innisfree <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, nie można mieć wszystkiego :)
      Męża muszę pomęczyć o zdjęcia, bo był moim asystentem - fotografem :)

      Usuń
  11. A skąd, u nas znowu zaczęło padać- jak to w Polsce bywa;p
    Nam nie udało się polecieć na Jeju ze względu na finanse, więc na razie zadowalam się zdjęciami:) Fajny ten program lojalnościowy Innisfree- mogliby coś takiego w Polsce wprowadzić:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne zdjęcia :) Oj kremik mnie mocno kusi samym wyglądem, a BB Cosmetic znam - duży plus dla nich za darmową wysyłkę. Ta linia Green Barley z innisfree mocno mnie kusi, szkoda że u nas nie ma takich lojalnościówek, mnie to tylko sephora i the body shop nagradza rabatami czy darmowym produktem, a tak to niestety u nas karty lojalnościowe mało dają. Tak będąc przy innisfree to ostatnio spodobał mi się ich profil na instagramie - mają cudne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna wyspa, wycieczka i te kosmetyki. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger