Analiza blogowej ankiety + wyniki losowania nagrody



Wreszcie w spokoju przeczytałam wszystkie Wasze odpowiedzi w mojej niedawnej ankiecie blogowej. Bardzo, bardzo Wam dziękuję za jej wypełnienie i poświęcony czas! Teraz widzę, że taką ankietę powinnam zrobić znacznie wcześniej i wszystkim czytelnikom jednocześnie piszącym swoje blogi zdecydowanie polecam przygotowanie własnej ankiety. Nie jest to takie trudne dzięki Google Forms i nawet ja pierwszy raz jakoś dałam sobie radę :). Zajrzyjcie poniżej po małe podsumowanie i wyniki losowania nagrody.





Łącznie otrzymałam 37 odpowiedzi, wszystkie od dziewczyn i to młodych dziewczyn: połowa odpowiadających mieści się w grupie 18-25 lat, a 38% w grupie 26-35 lat.


76% ankietowanych dowiedziało się o moim blogu z innego bloga - to ważna informacja dla wszystkich blogerek: warto pojawiać się na innych blogach, w blogrollach lub pisać posty gościnne!


Prawie 50% odpowiadających czyta moje nowe posty w liście czytelniczej Blogger, a 35% zagląda na bloga. To też cenna wskazówka - Blogger pokazuje miniaturkę pierwszego zdjęcia i kilka pierwszych linijek posta, warto przygotować to wszystko w taki sposób, aby zaciekawiło potencjalnego czytelnika. 


Szata graficzna i kwestie techniczne zostały ocenione dobrze i bardzo dobrze, chociaż pojawiło się kilka dwójek i trójek. Posty są w sam raz (86,5% odpowiedzi): nie za długie, nie za krótkie, choć mogły by pojawiać się trochę częściej. Nie ma problemu, jeśli będą to posty dwujęzyczne (nad czym się ostatnio zastanawiam).


Wasze ulubione tematy to (prosiłam o wybór 3):
- reportaże z podróży 65%
- pielęgnacja cery 60%
- ex aequo: Turcja Babskim Okiem, recenzje kosmetyków zagranicznych, pielęgnacja włosów 46%



Bardzo ciekawe okazały się odpowiedzi na pytania otwarte:
  1. co mogę zmienić / poprawić jeśli chodzi o stronę graficzną / techniczną: kilka osób sugerowało żywsze, kolorowe tło; większe menu górne; więcej etykiet do postów / widoczne etykiety,
  2. o czym powinnam pisać: najwięcej głosów zebrały życie w Turcji oraz kosmetyczne DIY; po nich uplasowały się wpisy o kosmetykach zagranicznych (azjatyckich, koreańskich), pielęgnacji (ciała, cery), podróżach, 
  3. co Was nudzi: większość odpowiedziała, że blog nie jest nudny, co mnie bardzo cieszy :), ale zebrało się kilka głosów, że nudne są wpisy o zużytych kosmetykach i o Turcji,
  4. Wasze sugestie: dużo pochwał i miłych komentarzy na temat bloga i tematyki wpisów, za co jeszcze raz dziękuję! Potrzebuję ostatnio takiej pozytywnej motywacji! Inne sugestie to przejście na system komentarzy Disqus, zmiana tła bloga / odświeżenie grafiki, podawanie tureckich przepisów kulinarnych.


Jakie mam plany?

Oczywiście nie wszystkim da się dogodzić i nie mogę spełnić wszystkich sugestii. Poza tym, jak słusznie zauważyła jedna z czytelniczek - blog jest moim miejscem w sieci i to mi się powinien podobać. Na pewno popracuję nad zmianami technicznymi (już poprawiłam menu i czcionkę), myślę też nad zmianą tła i koncepcji pierwszego zdjęcia. Wracam też do większej liczby etykiet, które kiedyś były na blogu, ale zmniejszyłam je do listy "O czym piszę", żeby było bardziej przejrzyście. Skoro jednak kilka osób wspomniało o braku etykiet - coś trzeba z tym zrobić (w etykietach pojawiły się już nazwy firm, których kosmetyki są opisane na blogu). Już kiedyś sparzyłam się na komentarzach Disqus (wykasowało mi z bloga wszystkie komentarze), więc trochę obawiam się do nich wracać.


Jeśli chodzi o treść, to muszę przemyśleć wpisy o denku - wg statystyk bloga wpisy te cieszą się dużą popularnością, ale w ankiecie piszecie, że Was nudzą. Na pewno pojawi się niedługo więcej wpisów podróżniczych (Tajlandia czeka w kolejce) i o życiu w Turcji. Niestety - nie będę już pisać za wiele o DIY - nie mieszkam w Polsce, nie zamawiam półproduktów i nie kręcę już własnych mazideł. Za to będzie więcej recenzji kosmetyków zagranicznych, w tym koreańskich, wpisów o schematach pielęgnacji i o włosach.



To na tyle - ankieta dała mi dużo do myślenia! Oczywiście obiecana nagroda została wylosowana i powędruje do:





Gocha P gratuluję, proszę o kontakt i przesłanie adresu!



A wszystkim dziękuję jeszcze raz i jeśli macie może jeszcze jakieś inne uwagi po przeczytaniu tego podsumowania - dajcie znać w komentarzach. Np. Jak zmienić to (cholerne) denko, żeby nie było nudno?



Pozdrowienia,
Magda


16 komentarzy:

  1. Gratuluje zwyciężczyni <3 Ja u siebie jakoś z denka całkowicie zrezygnowałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię, bo porządkuje mi zużyte kosmetyki i chętnie też czytam u innych.

      Usuń
  2. Fajne podsumowanie ;) Ja osobiście bardzo lubie czytać denka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja też bardzo lubię Twoje denka i wpisy o pielęgnacji, zwłaszcza cery :) Mało jest w sieci miejsc, w których o pielęgnacji piszą kobiety 30+, 35+ w sensie niebędące już nastolatkami, które oprócz trądzikowych historii mają jeszcze inne problemy z cerą, a fajnie jest czytać takie wpisy. Mnie bardzo inspirują :) No i Twoje podróże - też lubię :)
    Zawsze czytam Cię anonimowo, chociaż od dawna ;) Nie wypełniałam ankiety, nie korzystam z Bloggera, mam prawie 30 lat. To tak żeby Ci statystykę uzupełnić ;)

    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata, dziękuję Ci bardzo za miłe słowa i za to, że czytasz mojego bloga już od dawna, bardzo mi miło!

      Usuń
  4. Nie daj sobie wmówić, że denko jest nudne :) U WSZYSTKICH posty ze zużyciami dają dużo odsłon, a więc ludzie chętnie je czytają! Jeśli pojedyncze osoby są znudzone, to mogą przecież omijać te wpisy :). Nie widziałam Twojej ankiety, a szkoda, bo chętnie dorzuciłabym trochę lukru od siebie :D.

    O Turcji i tureckich kosmetykach pisz koniecznie, to bardzo ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, statystyka nie kłamie (choć to ponoć trzeci rodzaj kłamstwa :)). Posty o Turcji już się piszą, a lukru nigdy za wiele :D

      Usuń
  5. Sama przyzwyczaiłam się do robienia denek i oglądam je u innych, ale już parę razy natknęłam się na stwierdzenie, że to "wychodzi z mody".
    Gratuluję zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już gdzieś widziałam informację, że denka się przeżyły, ale sama lubię je czytać!

      Usuń
  6. Dziękuję :) Już wysyłam maila.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z denka zrezygnowałam na swoim blogu. Tego typu posty sa dla mnie bardzo czasochłonne, a popularnością ogromna się nie cieszą. Dodatkowo zauważyłam, że im więcej tekstu tym więcej komentarzy, po których widać, że post nie został przeczytany. Myślę jednak nad kręceniem denka na snapchacie, bo to taka szybsza i milsza forma dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robienie ankiet dla czytelników to całkiem fajna sprawa. Można się czegoś ciekawego dowiedzieć jak i tego w jakim iść kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Denka są fajne, sama chętnie tworzę u siebie i równie chętnie czytam u innych - najbardziej cenię sobie tego typu wpisy, kiedy napisana jest mini recenzja, a nie tylko podlinkowana nazwa kosmetyku. Jeśli krótki opis mnie interesuje, to chętnie poznam całą recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja bardzo lubię posty denkowe, jak kogoś nudzą to przecież nie musi czytać :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger