MAKADAMIA SPA z EcoLab - Odżywcza Maska do Włosów - Recenzja


Tyle się naczytałam o rosyjskich kosmetykach Ecolab, że w końcu sama musiałam spróbować. Jeszcze w grudniu zrobiłam zakupy w sklepie Skarby Syberii (który bardzo polecam!) i zdecydowałam się na serię Makadamia SPA - maskę do włosów i balsam do ciała. Dziś zapraszam Was na kilka słów na temat maski, której pełna nazwa brzmi: MAKADAMIA SPA - Odżywcza Maska do Włosów Cienkich i Łamliwych - "Głęboka Regeneracja i Objętość".






Czy jestem zadowolona?

 

Nie do końca. Co prawda maska działa, dobrze wygładza, nawilża, lekko dociąża włosy (mogłaby bardziej), ale tylko, gdy jest pozostawiona na ok. 20 min. pod czepkiem. Włosy są wówczas miękkie i gładkie w dotyku, pięknie się błyszczą, pachną. Stosowana krócej, na kilka minut pod prysznicem, jak odżywka, niestety nie robi wiele. Włosy są wtedy lekkie i unoszą się wokół głowy, brak dociążenia i wygładzenia, puch na końcówkach. Więc i jestem, i nie jestem zadowolona - wolę maski bardziej treściwe, które nawet nałożone na krótko dają widoczny efekt na włosach. 



Co jeszcze może Cię zainteresować


  • maska wygląda jak budyń: ma jasno żółty kolor i lekką, budyniową konsystencję
  • włosy ją "piją", przez co nakładam jej więcej niż innych masek / odżywek, a to powoduje, że nie jest zbyt wydajna
  • ładnie pachnie, świeżo, owocowo
  • zapach jest delikatnie wyczuwalny na włosach
  • producent poleca ją do włosów cienkich i łamliwych, a maska ma im zapewnić regenerację i objętość
  • plastikowy słoiczek jest wygodny w użyciu 
  • produkt jest dodatkowo zabezpieczony folią aluminiową
  • 200ml kosztuje 27-33zł w sklepach internetowych

 

 

Skład


Aqua, Zingiber officinale extract (ekstrakt z imbiru), Macadamia ternifolia Oil (olej z makadamii), Aesculus Hippocastanus (ekstrakt z kasztanowca), Theobroma Cacao butter (masło kakaowe), Glycerin, Behenamidopropyl Dimethylamine, Organic Sophora Japonica flower extract (organiczny ekstrakt z kwiatów perełkowca japońskiego), Glyceryl monostearate, Glyceryl Stearate SE, Cananga essential Oil (olej ylang-ylang), Perfume, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic, Benzyl alcohol (źródło)


Jeśli jesteście zainteresowane tą maską i szamponem z tej samej serii - sprawdźcie recenzję na blogu Jaskółcze Ziele!


Znacie tę maskę? Używałyście masek z pozostałych serii (np. arganowa, karite, marokańska)? 
Jeśli tak, dajcie znać, jak się spisały!


Pozdrawiam,
Magda







14 komentarzy:

  1. Maski nie znam, ale aktualnie mam piankę do mycia twarzy EcoLab i bardzo ją lubię :) Zapewne poszerzę horyzonty, zerknę na produkty do pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij, zerknij, ale wydaje mi się, że maska arganowa zbierała lepsze recenzje, niż ta macadamia.

      Usuń
  2. Z tej serii mam odżywkę do spłukiwania i lubię ją :) maskę mam arganową i też mi pasuje bardzo. Ale ja zawsze trzymam maski pod czepkiem i nigdy krócej niż pół godziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a przy tej producent napisał, żeby zmyć po 2-5 min, więc moje trzymanie pod czepkiem 20 min jest nieprzepisowe :)

      Usuń
    2. Ja nawet nie wiem jaki jest zalecany czas mojej wersji :D rzadko zwracam na to uwage. Uwazam, ze maska potrzebuje czasu, zeby zadzialac i juz :D

      Usuń
  3. Moje włosy lubią makadamia ;D szkoda, ze jest mało wydajna ;x

    OdpowiedzUsuń
  4. z jednej strony fajnie, ze włosy ją piją, ale z drugiej ja potrzebuję poślizgu dla grzebienia a ta chyba by nie dała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo - najbardziej lubię maski i odżywki z poślizgiem, bo takie "wsiąkające" we włos niebyt mi służą

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam tej maski :) Ogólnie mam zamiar zacząć dbać bardziej o moje włosy więc może wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic z tej marki nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Na ostatnim zdjęciu wygląda jakoś tak... apetycznie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak teraz po czasie myślę o niej, to jedyne przyjemne skojarzenie z nią to zapach. Wypróbuj koniecznie produkty do włosów z Planety Organici. Moją ulubioną jest marokańska, treściwa, o kadzidlanym tajemniczym zapachu... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojjjj, myślałam, że będzie lepsza. Uwielbiam ich masło arganowe.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger