Nawilżający i odżywczy płyn do kąpieli DIY z olejkami eterycznymi


Znalazłam fajny pomysł na relaksującą kąpiel, przetestowałam kilka razy na sobie, a dziś chcę podzielić się nim z Wami. Taka kąpiel to sama przyjemność, a dzięki olejkom eterycznym możecie wybrać jej zapach oraz dodatkowe właściwości. Jeśli jesteście zainteresowane, jak szybko zrobić własny płyn do kąpieli - zapraszam!





Pomysł na kąpiel pochodzi ze strony helloglow.co (bardzo polecam, zajrzyjcie po naturalne przepisy i pomysły na pielęgnację), przepisałam go sobie dawno temu i dopiero niedawno wypróbowałam. Jest prosty i szybki, można do niego wykorzystać żel pod prysznic lub mydło w płynie, za którym nie przepadacie oraz dodać ulubiony olej i olejki eteryczne.


Nawilżający i odżywczy płyn do kąpieli

1/2 szklanki oleju migdałowego
1/4 szklanki miodu
1/2 szklanki płynu do kąpieli
1 białko jajka
10-15 kropli wybranych olejków eterycznych lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki mieszamy, uzyskana ilość wystarczy na 2-4 kąpiele (w zależności od wielkości Waszej wanny), przechowujemy oczywiście w lodówce. Ja robię sobie porcję na 1 kąpiel, bo nie chcę trzymać mieszanki w lodówce - zazwyczaj wtedy albo o niej zapominam, albo nie mam czasu na dłuższe wylegiwanie się w wannie.



Przepis na 1 kąpiel, modyfikacje

2 łyżki oleju: ja używam olejku do kąpieli Wellness&Beauty, ale można tu wykorzystać dowolny olej, np. taki, który nie sprawdził się do olejowania włosów,
1 łyżka miodu,
2 łyżki żelu pod prysznic, lub płynu do kąpieli - najlepszy byłby delikatny, jednak ja zużywam tu zwykłe płyny, bo po świętach nazbierało mi się kilka butelek (prezenty :)),
białko pomijam, ciężko było by mi użyć 1/4 białka,
ulubione olejki eteryczne.

Po kąpieli skóra jest przyjemnie nawilżona i pokryta bardzo delikatną warstewką ochronną z oleju. Lubię ten efekt właśnie za to, że nie wychodzę z kąpieli cała tłusta, jak to się czasem zdarzało po użyciu naturalnych peelingów, opartych na dużej ilości olei oraz maseł. Po takiej kąpieli nie stosuję już balsamu do ciała.


Moje ulubione kombinacje olejków eterycznych to:


bergamotka + lawenda: nie przepadam za czystą lawendą, więc dodatek bergamotki ciekawie podkręca zapach, czyniąc go bardziej świeżym,

cynamon + goździki + pomarańcza: typowy świąteczny zapach, mnie przyjemnie relaksuje,

pomarańcza + goździki + rozmaryn: też świątecznie, ale rozmaryn dodaje trochę ostrości zapachowi,

pomarańcza + cytryna + bergamotka: orzeźwia, odświeża, pobudza do działania,

ylang-ylang + drzewko herbaciane: ciekawa, słodko-orzeźwiająca kombinacja.

Trzeba pamiętać, że jako dodatek do kąpieli olejki muszą być zawsze dokładnie wymieszane, aby nie poparzyć skóry. Powyższe kombinacje stosuję często w kominku zapachowym, wkrapiając po kilka kropli danego olejku na gorącą wodę.


A to moja gromadka, zakupy robię głównie w Zrób Sobie Krem






ale nie tylko:







Jak widzicie mam jeszcze dużo możliwych kombinacji do wypróbowania! 


Jeśli macie swoje ulubione, domowe sposoby na kąpiel albo na ciekawe połączenia zapachowe z olejków eterycznych - dajcie znać, chętnie skorzystam!

Pozdrawiam,
Magda


PS
Zajrzyjcie do posta o wykorzystaniu olejków eterycznych w pielęgnacji włosów, możecie łatwo i szybko zrobić własną wcierkę olejową!

21 komentarzy:

  1. Oj, chyba jestem za leniwa, ale zawsze kibicuję DIY :) Na pewno jest bardzo pachnąco, a ja lubię takie zapachowe kąpiele w wannie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to takie bardzo szybkie i łatwe DIY - w sam raz dla leniuszków :). Ja biorę sobie kubeczek i łyżkę i za 2 min mam gotowy super płyn do kąpieli. Spróbuj koniecznie!

      Usuń
  2. Moja kolekcja olejków eterycznych jest stanowczo za mała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie trzeba to nadrobić :)
      A jakiego Ci brakuje?

      Usuń
  3. Bardzo lubię olejki eteryczne :) może czas wykorzystać je do wykonania takiego płynu do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł:) Ja zwykle po prostu daję kilka kropli olejku do wody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lepiej nie rób tak z olejkami cytrusowymi - można się poparzyć, jeśli nie są wymieszane z jakimś olejem albo po prostu z 1-2 łyżkami mleka.

      Usuń
  5. Mam tylko prysznic (z wyboru) ale jak tak czytam to zaczynam pomału żałowac :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez ostatnie 5 lat miałam tylko prysznic (z wyboru), więc teraz po przeprowadzce mogę trochę poszaleć :)

      Usuń
    2. na razie też mam prysznic, ale już żałuję :D

      Usuń
  6. Ach marzy mi się taka długa relaksująca kąpiel, coś czuję że zrobię sobie w ten weekend małe, domowe spa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię te wszystkie DIY czytać :D fajna sprawa ale zrobić już nie koniecznie haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre DIY mogą być trochę skomplikowane, ale taka kąpiel to prosta sprawa, spróbuj!

      Usuń
  8. Mmmm, już czuję ten cudowny aromat i nawilżenie ♥ Pierwsza i dwie ostatnie kombinacje olejkowe bardzo w moim guście, za goździkami nie przepadam, aczkolwiek czasem zmienia, zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne masz te kombinacje. Bardzo podoba mi się Twoje DIY. Ja bym kombinowała rozmaryn + pomarańcza, rozmaryn + melisa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Z melisy to jedynie herbatkę pijam od czasu do czasu, w razie potrzeby ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger