DIY: łatwy olejek regenerujący do dłoni i ciała


Dziś podzielę się z Wami prostym przepisem na cudowny olejek do dłoni i ciała, dzięki któremu żaden mróz i śnieg nie będzie Wam straszny. Nigdy nie robiłyście własnych kosmetyków, nie macie zlewek, wagi i tym podobnych sprzętów? Nic straconego - mój olejek to odżywcza i regenerująca  mieszanka trzech gotowych, łatwo dostępnych produktów, którą każdy da radę zrobić. Zapraszam!



Do stworzenia własnego olejku zainspirował mnie ten wpis z bloga lilinatura.pl. Jeśli jeszcze nie znacie bloga Ady (w co wątpię :)), to musicie tam zajrzeć koniecznie po dawkę naturalnych przepisów oraz pięknych inspiracji. Tak spodobał mi się przepis na odżywczy olejek, że postanowiłam zrobić swój własny - nie tylko dla siebie, ale i dla mamy i siostry.


Czego użyłam i jak zrobić olejek do dłoni?

Przygotowanie własnej, silnie regenerującej mieszanki jest banalnie proste, bo polega jedynie na wymieszaniu trzech wartościowych olei. A są to:
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z kiełków pszenicy
  • olej z rumianku (można też samodzielnie przygotować macerat z rumianku, wg opisu w Lili Natura)

Dlaczego właśnie te oleje?
  • Olej ze słodkich migdałów - chyba nie muszę go przedstawiać, prawda? To jeden z najlepszych olejów kosmetycznych, zawiera wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, proteiny oraz witaminy A, B1, B2, B6 i D. Łagodzi podrażnienia, jest dobrym emolientem, ma bardzo wysokie zdolności nawilżania skóry. Jest lekki i łatwo wchłania się w skórę - dzięki temu chętnie używany jest do masażu oraz w produktach dla dzieci i niemowląt. Często stosowany jako olej bazowy w kosmetykach lub mieszankach olejowych.
  •  Olej z kiełków pszenicy - olej o bardzo bogatym składzie, zawiera: dużą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, dużą zawartość witamin A, B, D i E, ceramidy, lecytynę, karoten, składniki mineralne, fitoestrogeny. Polecany jest do cer dojrzałych, suchych, do skóry łuszczącej się. Bardzo dobrze przenika do naskórka. Idealny do pielęgnacji zniszczonych włosów, czy suchych skórek przy paznokciach. Jest bardzo gęsty i tłusty, dlatego lepiej stosować go w mieszankach. 
  • Olej z rumianku - działa uspokajająco, goi podrażnioną skórę, ma właściwości przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne. Usuwa obrzęki, regeneruje skórę i pomaga przy leczeniu trądziku różowatego. W sferze emocjonalnej pomaga na stany depresyjne, bezsenność i  łagodzi napięcia nerwowe. Ja do swojej mieszanki użyłam maceratu rumianku w oleju rzepakowym.



Jak zrobiłam swój olejek?
Najprościej jak się da! Wszystkie trzy olejki wymieszałam w plastikowej miseczce, a następnie przelałam do mniejszych buteleczek. Olej ze słodkich migdałów wykorzystałam jako bazę mieszanki i zużyłam całą buteleczkę 50ml, oleju z kiełków pszenicy oraz rumiankowego miałam po 20ml i też zużyłam całość. W ten sposób otrzymałam 90ml mieszanki olejowej, mocno pachnącej rumiankiem, która starczyła idealnie dla mnie, dla mamy i dla siostry. 


Stosowanie i działanie
Swoją buteleczkę z olejkiem trzymam na nocnym stoliku i stosuję na dłonie wieczorem, przed pójściem spać. Niewielką ilość mieszanki dokładnie wmasowuję w skórę dłoni, w paznokcie i skórki, nie wchłania się ona do końca, dłonie są lekko tłuste i dlatego zawsze robię to przed samym pójściem spać. Jednak jestem w stanie wybaczyć tę drobną niedogodność, bo olejek działa genialnie! Rano budzę się ze skórą odżywioną, miękką i gładką w dotyku, jedwabistą. Nie przesadzam - nigdy jeszcze żaden krem nie dał mi takiego efektu regeneracji i odżywienia, jak ta prosta mieszanka! Nie lubię stosować olejków na ciało, ale podejrzewam, że równie dobrze by się sprawdził w pielęgnacji np. przesuszonych łokci, stóp, łydek, czy innych problematycznych obszarów.


Gdzie kupić oleje?
Swoje olejki kupiłam w Turcji, ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyście Wy zrobiły sobie taką samą mieszankę. Poniżej przygotowałam małą ściągę ze sklepami (nazwy sklepów mają od razu podlinkowane strony z danym olejem) oraz cenami. Jak widać rozpiętość cenowa jest duża, niestety trudno mi powiedzieć, czy za wyższą ceną idzie wyższa jakość produktu.


Olej z kiełków pszenicy:

Skarby Maroka - 30ml - 25,00zł
Eco Spa - 50ml - 22,50zł 
Etja - 50ml - 14,00zł
Zrób Sobie Krem - 60ml - 10,90zł
e-naturalne - 45gr - 9,90zł
Blisko Natury - 50ml - 9,70zł






Olej ze słodkich migdałów: 

Skarby Maroka - 60ml - 34zł
Zrób Sobie Krem - 60ml - 19,90zł 
e-naturalne - 45gr - 23,60zł
Blisko Natury - 50ml - 19,90zł
Eco Spa - 50ml - 9,90zł
Etja - 50ml - 8,00zł





Olej z rumianku
Nie jest bardzo popularny, najłatwiej znaleźć olejek eteryczny, który jeśli jest 100% olejem - jest bardzo drogi. 

Ukraina Shop - 2,5ml - 52zł  (100% olejek rumiankowy)
Mazidła - 2gr - 23,48zł (100% olejek rumiankowy)
Eco Spa - 5ml - 9,90zł (5% czystego olejku rumiankowego w oleju jojoba, bardzo ciekawa opcja)
Blisko Natury - 20ml - 17,90zł (wg informacji na stronie - jest to czysty 100% olejek)




Podsumowując, zachęcam Was do stworzenia takiej samej lub podobnej mieszanki olejowej, szczególnie jeśli borykacie się z przesuszonymi dłońmi i krem nie jest dla Was wystarczający. Jestem również bardzo ciekawa Waszych sposobów na regenerację dłoni zimą - dajcie znać w komentarzach!

Pozdrawiam ciepło!
Magda


PS
Jeśli uważasz, że ten post jest przydatny i ktoś jeszcze mógłby skorzystać z podanego tu przepisu - będzie mi bardzo miło jeśli udostępnisz go na Facebook'u :)




21 komentarzy:

  1. A ja teraz używam oliwki od Sylveco dla dzieci, jest z betuliną i jest na prawdę fenomenalna! Raz, ze ma taką bardziej żelową konsystencje, świetnie się ją rozprowadza i cudownie się wchłania, cudownie nawilża i pomaga ekspresowo przy podrażnieniach :)

    Musiałam to napisać!

    A co do robienia kosmetyków samemu - lubię! Zwłaszcza te proste ;)
    A z olejkami jest na tyle fajniej, ze można dobrać dokładnie te co odpowiadają naszej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że dziecięca oliwka Sylveco jest taka fajna, a to że jest żelowa - to super. Mój mąż już teraz się ze mnie śmieje, że pachnę jak niemowlak - rumiankiem i olejkiem migdałowym :)))

      Usuń
    2. Jest super. Dziś miała test bojowy: mocne podrażnienia po biegunce u mojego 2,5 letniego chrześniaka. Dotknąć się nie dawała, płakał, ruszać się nie mógł tak go bolało... Polałam z wysoka, na początku płakał, ale jak tylko zaczęła się wchłaniać się uspokajał a teraz wreszcie zaczął siadać :) Także na prawdę brawa dla niej!
      A i co mnie zdziwiło, jest prawie bez zapachu, a przynajmniej mój nos za bardzo nic nie czuje :)

      Usuń
  2. Cudo, cudeńko i ja robię takowe mieszanki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę sobie sprawić taką mieszankę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze sama nic nigdy nie zrobiłam ale z takim łątwymi rzeczmi musi mi wyjść ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś jestem len do robienia tych wszystkich cudów, zazdroszczę tym którzy mają tyle chceci. Ja idę na łatwiznę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zdecydowanie stworzę coś podobnego, bo kocham olejki w pielęgnacji!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam właśnie ogromny problem ze skórkami suchymi wokół paznokci. Nie pomyślałam, żeby je naolejować, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wieczny problem ze skórkami i przyznaję, że olejowanie działa na nie bardzo dobrze!

      Usuń
  8. Świetny pomysł. Ja mam właśnie suche dłonie. Pomaga mi olej kokosowy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przed tym olejkiem też stosowałam kokosa - nawet całkiem nieźle zmiękczał suche skórki, jednak mieszanka olejowa działa u mnie zdecydowanie lepiej. Polecam!

      Usuń
  9. Jeżeli chodzi o oleje to zawsze jestem na TAK!

    Ostatnio robię sobie takie nawilżanie ciała na maksa. Stosuję takie "żywe" masła z Purite i Ministerstwa Bobrego Mydła, porządnie się nasmaruję i myk pod kołdrę na której leży jeszcze dodatkowo ciepły koc. To taka moja prywatna olejowa sauna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super sprawa taka prywatna sauna :)
      U mnie ostatnio tak zimno, że ja od razu po prysznicu robię hyc pod kołdrę i koc i próbuję się rozgrzać. Na balsamy lub olejki za zimno!

      Usuń
  10. Mi się ostatnio nie chce mieszać i sięgam po pierwszy z brzegu olej. Ale macerat z rumianku chyba w końcu zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Macerat z rumianku mnie kusi ;) Olejku tez nie mam. Ja przewaznie przed snem nakladam arganowy na twarz, pozniej, co pozostanie wcieram w dlonie, czasami doloze wlasnie olejku migdalowego :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger