Walentynkowe kartki dla par z poczuciem humoru lub z dystansem :)


Czytając wszelkie artykuły i posty o przygotowaniach do Walentynek, strojach, makijażach i prezentach postanowiłam trochę w ostatniej chwili pokazać Wam nietypowe kartki walentynkowe. Dla par z poczuciem humoru, lub długo będących razem, lub takich które mają dość wszechobecnego walentynkowego lukru. Sama taką właśnie zrobiłam :) Zgadniecie którą?


















Wszystkie kartki pochodzą ze strony Huffington Post, pewnym minusem może być angielski tekst, ale przy odrobinie polotu można wymyślić coś podobnego i po polsku!


Ja właśnie przygotowałam kartkę "I have to pee", bo z tego powodu mój mąż często się ze mnie śmieje. Jeśli człowiek przez 15 minut stara się narysować idealną rolkę papieru toaletowego - to po prostu musi być miłość!!!

Nie dajmy się zwariować Walentynkom dziewczęta!


Buziaki!
Magda



22 komentarze:

  1. Justyna Wiśniewska13 lutego 2015 20:28

    Ja nie obchodze ale taką chętnie bym mojemu k dała ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. inne, niż to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  3. Kanwuje Czytam Testuję13 lutego 2015 21:54

    już sobie wykorzystałam jeden tekst hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. haha w moim związku by się sprawdziły te kartki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miła odmiana od słodko-pierdzących serduszek, misiów i całusów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już je kiedyś widziałam, świetne są :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyko Fanki14 lutego 2015 07:54

    Hehe świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahah, o Kochana, rozbroiłaś mnie tymi kartkami i tekstem: "Jeśli człowiek przez 15 minut stara się narysować idealną rolkę papieru toaletowego - to po prostu musi być miłość!!!". :D Ja obchodzę Walentynki, bo czemu nie skorzystać z jednej okazji więcej do miłości?!:) I jeśli ktoś mówi "my świętujemy swoją miłość każdego dnia", no to siłą rzeczy obchodzi Walentynki, bo i 14.02. świętuje swoją miłość. :D A ja się przyznaję, że nie latam do kina czy restauracji co tydzień, a już na pewno nie każdego dnia, a Walentynki to fajna okazja, żeby wyjść, dla zapracowanych ludzi. O! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha, dodaję ten post do ulubionych, nawet w walentynki tego nie trzeba dawać, nawet bez okazji, z sikaniem najlepsza! Za tą z przegraną druzyną piłki nożnej mój TŻ powiedział, że by się obraził :D

    OdpowiedzUsuń
  10. My przez pewien czas nie obchodziliśmy ulegając modzie na nielubienie walentynek, jako komercyjnego, amerykańskiego święta :) ale jakoś ostatnio, naturalnie i bez większych dyskusji zaczęliśmy robić sobie drobne przyjemności typu kartka i to jest fajne. Jedynie czego nie lubię, to tłoku w Walentynki, więc raczej nie wychodzimy do restauracji czy do kina. Wolimy to przenieść np. na tydzień przed lub po 14-02.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kartka już wręczona i bardzo się spodobała :)
    Jak dla mnie to najbardziej kontrowersyjna jest ta o biegunce :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsza kratka jest najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaha się uśmiałam :D pierwsza to mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  14. miła odmiana od zalewającego nas lukru

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że jak je przeglądałam to momentami piałam ze śmiechu :D Oryginalny pomysł na walentynki ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger