Na piękne oczy: La Roche Posay Redermic R oraz Ava Peptyd Biomimetyczny


pielęgnacja okolic oczu

Do pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu nie muszę chyba nikogo przekonywać: jest to najcieńsza partia skóry twarzy (ok. 0,5mm, podczas gdy w innych częściach twarzy jest cztery razy grubsza), nie posiada wyściółki tłuszczowej, ma słabsze krążenie krwi oraz limfy, jest słabo nawilżona i bardziej wrażliwa. Póki byłam młodsza nie przejmowałam się zbytnio specjalną pielęgnacją i używałam na całą twarz jednego kremu, ale od pewnego czasu kupuję kremy przeznaczone specjalnie do okolic oczu. Dziś przedstawię Wam moje wrażenia ze stosowania łącznie 2 kosmetyków: serum z serii Aktywatory Młodości  Peptyd Biomimetyczny od Ava Laboratorium oraz kremu z retinolem Redermic R od La Roche Posay. 





pielęgnacja okolic oczu


OBIETNICE PRODUCENTÓW

PEPTYD BIOMIMETYCZNY - ARGIRELINE®  -  100% działania przeciw zmarszczkom mimicznym, lifting bez skalpela, redukcja głębokości zmarszczek już po 15 dniach!

Argireline® - to bezpieczniejsza, łagodniejsza i tańsza alternatywa dla toksyny botulinowej. Rozluźnia napięcie mięśni twarzy zapobiegając powstawaniu zmarszczek mimicznych. Niewielka cząsteczka peptydu pokonująca barierę naskórkową zapewnia wysoki procent skuteczności w krótkim okresie systematycznego stosowania. Spłyca głębokie linie zmarszczek oraz moduluje owal twarzy. Badania dowiodły, że najskuteczniejszą formą aplikacji peptydów jest postać żelu. Aktywator został wzbogacony w Koenzym Q10 o silnym działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzmarszczkowym. (źródło)


REDERMIC R OCZY - INTENSYWNA PRZECIWZMARSZCZKOWA KURACJA PIELĘGNACYJNA POD OCZY.

Zmarszczki i cienie pod oczami ulegają zmniejszeniu. Skóra wokół oczu wygląda na wypoczętą i elastyczną. Innowacja dla skóry wrażliwej wokół oczu: Wyjątkowy kompleks z retinolem o działaniu wygładzającym, połączony z kofeiną o właściwościach redukujących zmęczenie, w lekkiej konsystencji fluidu. Odpowiedni dla skóry wrażliwej wokół oczu. (źródło)


STOSOWANIE

Oba produkty stosuję łącznie, rano i wieczorem. Po umyciu twarzy olejkiem Ziaja i przetarciu jej tonikiem, na nieco wilgotną skórę (tak radzi producent) nakładam serum z Ava. Jest ono bardzo lekkie, ma konsystencję lejąco-żelową i łatwo wydobyć go pipetką. Jedna porcja spokojnie starcza na pokrycie twarzy wraz z okolicami oczu oraz szyi. Podczas użycia na skórze mam wrażenie, jakby to była jedynie trochę gęstsza woda, więc serum szybko się wchłania, nie pozostawia wyczuwalnej warstwy. Po jego aplikacji nie trzeba długo czekać - szybko można stosować krem.

pielęgnacja okolic oczu

Skład (INCI): Aqua, Glycerin, Acetyl Hexapeptide-8, Ubiquinone, Lecithin, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

pielęgnacja okolic oczu




Po kilku minutach od nałożenia serum przechodzę do użycia kremu. Redermic R jest lekkim, dość lejącym kremem, a jego aplikację z metalowej tubki ułatwia zakończenie w kształcie "dziubka". Szybko i bezproblemowo się wchłania, nie pozostawia warstwy, ale czuć, że skóra została czymś posmarowana. Używam go pod oczami oraz w miejscach powstawania tzw. kurzych łapek, niewielką ilość kremu najpierw delikatnie wsmarowuję, a potem wklepuję opuszkami. Nie podrażnia, nie szczypie (ja nie mam szczególnie wrażliwej skóry, nie mogę ręczyć jak zareaguje skóra alergiczna, czy uwrażliwiona). Pachnie bardzo delikatnie, dobrze współpracuje z podkładem i korektorem.

pielęgnacja okolic oczu

Skład (INCI): Aqua (Water), Isocetyl Stearate, Glycerin, Octyldodecanol, Propylene Glycol, Pentylene Glycol, Dimethicone Acrylamide, Sodium Acryloyldimethyltaurate, Copolymer, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Vinyl Dimethicone, Crosspolymer, Caffeine, Isohexadecane, Sodium Hyaluronate, Sodium Hydroxide, Retinol, Retinyl Linoleate, Adenosine, Ammonium Polyacryldimethyltauramide, Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Caprylyl Glycol Citric Acid Polysilicone-8, Polysorbate 80, Phenoxyethanol.

pielęgnacja okolic oczu



DZIAŁANIE

Co tu dużo mówić - ta kombinacja działa! Skóra wokół oczu jest wyraźnie napięta i wygładzona, przez co drobniutkie zmarszczki pod oczami zniknęły, a te większe oraz kurze łapki są płytsze i mniej widoczne. Moje spojrzenie wygląda młodziej, chociaż te najgłębsze zmarszczki są, takich cudów to nie ma. Jeśli zdarzy mi się obudzić z lekko zapuchniętymi oczami, kofeina w Redermic radzi sobie z tym doskonale. Nie wierzyłam, że będę tak bardzo zadowolona z tego duetu oraz że rezultaty będą tak dobre (jakoś w ogóle nie wierzyłam w żadne rezultaty, a tu taka miła niespodzianka :)).



WYDAJNOŚĆ A CENA

Po sześciu tygodniach stosowania serum Peptyd Biomimetyczny dobija już powoli dna, za to krem Redermic R nawet nie doszedł jeszcze do połowy. To dobrze, zważywszy na ceny kosmetyków: 30ml serum Ava to koszt ok. 18-22zł, a 15ml kremu Redermic to koszt ok. 100zł. Warto czekać na promocje: np. cała seria Ava Aktywator Młodości ma dobre ceny na merlin.pl, a produkty La Roche Posay opłaca się kupować na promocjach w SuperPharm. 



PIELĘGNACJA ZŁOŻONA

Od pewnego czasu stosuję złożoną pielęgnację mojej cery: dobieram inne kosmetyki rano, a inne wieczorem, nakładając kilka warstw produktów o lekkiej konsystencji i działając w ten sposób na kilka problemów (przetłuszczanie, zaskórniki, pierwsze zmarszczki, przebarwienia). Czytałam o tym już dawno u Azjatyckiego Cukru, ale dopiero pewna blogerka oraz artykuł w Urodzie zachęciły mnie do rozpoczęcia tego typu pielęgnacji. Łączne stosowanie serum i kremu pod oczy są właśnie tego efektem, a pewnym minusem może być fakt, że recenzję musiałam pisać wspólną, bo nie wiem, który to kosmetyk tak dobrze zadziałał, a może to właśnie ich kombinacja? Będę jeszcze pisać o mojej codziennej rutynie i mam nadzieję, że czujecie się zachęcone!


Buziaki!
Magda o młodszym spojrzeniu :)








27 komentarzy:

  1. Ja też ostatnio połączyłam dwa kosmetyki jeśli chodzi pielęgnację mich oczu, serum z Gaia Creams oraz krem z Organique ,który niestety niewystarczająco nawilżał skórę pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię markę Ava i przyglądałam się tym kosmetykom ostatnio właśnie na Merlinie, bo stacjonarnie nie widziałam nigdzie tak szerokiego ich asortymentu. Zaciekawiło mnie bardzo to serum.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czadowo, że działa! Osobiście regularnie używam żelu hialuronowego, i nie narzekam (jeszcze) na zmarszczki wokół oczu. Jakieś są, ale póki co jestem zadowolona, bardziej martwi mnie opadająca linia żuchwy, muszę poszukać jakiegoś masażu, żeby zmniejszyć ilość tkanki tłuczowej i skóry, słowem wypracować sobie taki lifting tych okolic.

    Ale gdyby zmarszczki zaczęły mi przeszkadzać, bo może się to przydarzyć z dnia na dzień, przynajmniej ja tak miewam - będę pamiętać o Twojej kombinacji.

    Na skórę twarzy też staram się działaś wieloetapowo, zainspirowana właśnie Azjatyckim Cukrem, choć kosmetyków szukam lokalnych albo półproduktowych, głównie ze względu na cenę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z biegiem lat to palący problem ;) mam to nieszczęście, że wiele kremów pod oczy mnie podrażnia :( zwłaszcza te ze świetlikiem :/ Bardzo ciekawy duet, zachowam go w pamięci

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś krem pod oczy marki Ava i w ogóle się u mnie nie sprawdził. Generalnie na poczatku był zachwyt nad naturalnością składników i śliczną szklaną buteleczką, ale z moją skróą nie zrobił nic, nawet nie nawilżał szczególnie. Dlatego o wiele bardziej zainteresowałaś mnie Redermicem :) Aczkolwiek tak jak powiedziałaś, możliwe, że to właśnie duet tak pięknie zadziałał. :)
    Na końcu rozbrajający podpis Magdo o młodszym spojrzeniu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie - działa i sama jestem zdziwiona :) A o linii żuchwy właśnie na blogu Azjatyckiego Cukru jest ostatni post i jest mowa o specjalnych masażach / ćwiczeniach. Sama powinnam sie tym zainteresować, bo nie dość, że i tak moja żuchwa jest już kwadratowa, to patrząc po mamie i babci - czeka mnie w tym miejscu opadanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. spróbuj - cena nie jest wielka, w najgorszym wypadku komuś oddasz

    OdpowiedzUsuń
  8. to jest właśnie fajne, że można zrekompensować niedostatki jednego kosmetyku, albo wzmocnić jego działanie
    A jakie masz serum z Gaia?

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam post Cukru, niestety nie ma tam konkretnego masażu, będę musiała przegrzebać jutuby ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Daj znać jak się nazywał ten krem, ciekawa jestem, ja mam to samo z kremami Sylveco - w ogóle nie rozumiem ogólno-blogowego zachwytu nad nimi :)
    A sam Redermic, jako produkt z retinolem, na pewno jest warty uwagi, w końcu to ponoć jedyny składnik kosmetyczny o udowodnionym badaniami działaniu przeciwzmarszczkowym.
    Podpis dopasował się pięknie do posta :D

    OdpowiedzUsuń
  11. polecam - Redermic reklamuje się jako "Innowacja dla skóry wrażliwej wokół oczu" to może sprawdziłby się u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Markę Ava pamiętam z najniższych półek w Drogerii Natura. LRP uwielbiam bo rzeczywiście działają.

    OdpowiedzUsuń
  13. na YT to pewnie jest pełno ślicznych Azjatek pokazujących te masaże, aż sama zaraz sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ostatnio, chyba właśnie za sprawą serii Aktywatory Młodości, Ava przeskoczyła na wyższe półki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja muszę w coś zainwestować, bo doszło do tego, że jak miałam na prawdę suche okolice oczu przez suche powietrze to traktowałam to kremem brzozowym od Sylveco. A te kremy są na prawdę tłuste i ciężkie :/

    OdpowiedzUsuń
  16. O ava peptyd czytałam wiele pozytywnych recenzji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam to CHIA PEACH KERNAL SUPERPOWER BLEND :) Jest jak coś pomiędzy olejem a serum, osobiście uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W takim razie muszę wykorzystać działanie kofeiny w kremie pod oczy :) Gratuluję efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. faktycznie ciekawa kobinacja, zwłaszcza przy okolicach oczu, bo choć na twarz też stosuję kombinację mieszaną, o oczach nie pomyślałam, ale mogę to zmienić nawet dziś:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  20. to jest właśnie minus takich połączeń - ja zrobiłam tak, że najpierw ponad tydzień używałam samego żelu, a dopiero potem dołączyłam krem LRP

    OdpowiedzUsuń
  21. Beat The Boredom6 lutego 2015 10:06

    Ja od pół roku również stosuję pielęgnację złożoną, ale nie miałam o tym pojęcia, dopóki nie przeczytałam w Twoim poście, że istnieje coś takiego. :) Faktycznie efekty są genialne. Od pół roku nie miałam ŻADNEGO większego problemu z niedoskonałościami, czasami wysypywało mi pół twarzy, a teraz, mimo że niemal nie stosuję kremów antybakteryjnych, mam maksymalnie 3 pryszcze raz na jakiś czas. :O

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja o Sylveco wiele czytała i rzeczywiście głównie pozytywnie, ale sama jeszcze nic nie miałam tej marki. Jakoś mi nie podrodze na razie :)
    A ten krem to Ava Rewitalizujący :) Pisałam jego recenzję kiedyś :
    http://arcy-beauty.blogspot.com/2014/10/ava-rewitalizujacy-krem-pod-oczy.html to sobie możesz zerknąć jak wygląda. Uroczy ale niestety nie skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
  23. świetna kombinacja, od dawna mam ochotę na to serum z Avy, a o kremie pod oczy Redermic myślę, żeby kupić jak tylko wykończę swoją Sesdermę ( która nie chce zniknąć póki co), dzięki za cynk o promocjach na Merlin.pl, będę tam zaglądała częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Beat The Boredom9 lutego 2015 07:57

    Planuję w przyszłości posta na ten temat, ale muszę więcej o tym poczytać - to moda z Azji, więc pewnie jeszcze nie raz mnie zaskoczy. :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger