Kolorowa wyprzedaż

Przeczytana ostatnio książka o minimalizmie skłoniła mnie do przejrzenia moich kolorówkowych zbiorów. Mam trochę kosmetyków, które leżą i się kurzą, bo jakoś nie przypadły mi do gustu - a to kolory nie te, a to nie nadają się do mojej cery. Postanowiłam zebrać je razem i pokazać tutaj - może znajdzie się chętna osoba, która kupi je po okazyjnej cenie?





1. Cienie Sleek Oh So Special - ich chyba nie trzeba przedstawiać? Prawie nieużywane, niektóre kolory nawet nie tknięte.




2. Inglot puder rozświetlający AMC Multicolour #85 - podobnie jak Sleek, kilka razy "maźnięty" pędzlem. Kolory delikatnie różowo-łososiowe.




3. Róż mineralny P2 w kolorze 045 candy coral (delikatny róż z łososiem):




4. Bel Diamond Eyes - cień w musie, dorzucam go do zestawu mimo, że jak na mój gust jest trochę za suchy, ale to może ja się nie znam i ktoś jeszcze coś z niego wyczaruje?




5. Cień mineralny z kolorówki - mieszanka miki Golden Coffee z bazą do cieni TKB base for eyes. Cień daje na oku piękną dość ciemną kawę ze złotą, satynową poświatą i nie ma widocznych drobinek.




6. Drobiazgi:
- perfumy w olejku Sultana - pełna buteleczka słodko, trochę cukierkowo - owocowo pachnącego arabskiego olejku, zapach jest lekki, nadaje się na co dzień, bardzo długo utrzymuje się na skórze,
- mini kohl Himalaya - miękki i smoliście czarny, idealny do hinduskich makijaży i na linię wodną, zrobiony z naturalnych składników, bardzo wydajny,
- szminka Wibo Eliksir - nawilżająca, użyta może ze 2-3 razy, typowy nudziaczek, nr 05.



pomadka przetarta chusteczką

Taki oto zestaw ośmiu kosmetyków sprzedam pierwszej chętnej osobie za 50zł + koszty wysyłki listem poleconym (5,90zł zwykły, 7,20zł priorytet). Podliczyłam sobie ceny nowych kosmetyków, wyszło mi 129zł (bez kohla Himalaya), więc wydaje mi się, że cena 50zł jest rozsądna :). 

Osoby zainteresowane proszę o maila: kociamberwpodrozy@gmail.com, obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy", a ja w komentarzu dam znać, jeśli zestaw znajdzie nabywcę.


Pozdrowienia!





14 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie sprzedajesz na sztuki, jak to zazwyczaj jest na blogach, bo mnie by w sumie sama "Oh so special" interesowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo tych drobiazgów, żeby sprzedawać na sztuki, koszt paczki byłby większy niż kosmetyku.
      Ale jak nie znajdzie się chętna na całość, to skontaktuję się z Tobą.

      Usuń
  2. A ja bym miała chrapkę na Inglota, jak się nikt nie zgłosi na całość, to proszę o kontakt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybyś sprzedawała na sztuki to wybrałabym co nie co :))

    OdpowiedzUsuń
  4. interesuje mnie róż mineralny i Inglot, reszta mi nie potrzebna:) daj znać jak bedziesz chciała sprzedać osobno ewela100@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja podziękuję bo u mnie kolorówka w ogóle nie schodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko jakie cudności! I wszystko w moich ulubionych kolorach. Gdybym była w Polsce to od razu bym kupiła cały zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to szkoda - wzięłabyś całość i byłoby po sprawie :)

      Usuń
  7. Ja też na sztuki bym się skusiła ;) Na Sleeka zwłaszcza :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger