Lekki krem nawilżający do cery tłustej - który? Bioderma czy Eucerin?

Chyba wszystkie posiadaczki cery tłustej wiedzą, jak ważne w jej pielęgnacji jest nawilżanie oraz jak trudno znaleźć dobry (czytaj lekki i niezapychający) krem nawilżający. Tego lata stosowałam dwa takie kremy i podzielę się dziś z Wami moją opinią na ich temat.




Jako pierwszy kupiłam krem Bioderma Hydrabio Legere - lekki krem nawilżający do cery wrażliwej. Byłam pod wrażeniem ilości super pozytywnych opinii, jakie zebrał na KWC i miałam nadzieję, że u mnie sprawdzi się równie dobrze. Na Eucerin AQUAporin Active Light trafiłam dość przypadkiem, skusiłam się na niego głównie ze względu na promocję marki - wszystkie produkty przeceniono wówczas o 50%. 



Z kwestii technicznych:

- oba kremy mają 40ml

- Bioderma to długa i wąska buteleczka z twardego plastiku zakończona pompką

- Eucerin to płaska, miękka tubka, zamykana na klik

- opakowania ładne, biało-niebieskie, kojarzące się z wodą

Plus dla Biodermy, za higieniczne opakowanie.





Konsystencja, zapach:

- Bioderma: krem jest rzadki, ale nie lejący, nie spływa, bardzo delikatnie pachnie

- Eucerin: trochę gęstszy, o wyraźniejszym, świeżym zapachu

Remis, oba kremy aplikuje się równie miło :)

po lewej Bioderma, po prawej Eucerin


Składy:

- składy obu kosmetyków wkleiłam do popularnego analizatora www.cosdna.com, a wyniki znajdziecie na print screenach poniżej,


- Bioderma: żaden ze składników nie wykazuje działania komedogennego ani drażniącego skórę, skład jest długi i znajdziemy w nim dość wysoko silikony, ale również wit. B3, fruktooligosacharydy (działanie nawilżające i filmotwórcze), estrakty z jabłka i alg. 



- Eucerin: tu już kilka składników zaznaczonych jest kolorem czerwonym (zarówno w kwestii zapychania, podrażniania i bezpieczeństwa), brak ekstraktów.



Plus dla Biodermy!


niebieski - Bioderma, biały - Eucerin

Bioderma - kliknij, aby powiększyć

Eucerin - kliknij, aby powiększyć


Działanie:

Oba kremy:
- dedykowane są cerom tłustym i mieszanym
- są lekkie i żaden mnie nie zapchał
- łatwo się rozsmarowują i szybko wchłaniają
- nie przetłuszczają twarzy
- nadają się pod makijaż
- nie podrażniają


Bioderma:
- zostawia na twarzy delikatną warstewkę - ale nie obawiajcie się, nie jest to żadna tłusta, gruba warstwa, raczej miłe otulenie i wynika to zapewne z bogatego w emolienty składu, 
- nie daje uczucia "zatkania" skóry, a jedynie czujemy, że krem jest i działa,
- świetny wybór jeśli przed kremem stosujecie serum - Hydrabio przykryje skórę i nie dopuści do uciekania z niej wilgoci i innych dobroczynnych składników serum,
- wyraźnie poprawia nawilżenie cery przesuszonej zbyt mocnymi kosmetykami, a jednocześnie nie podrażnia,
- szybko eliminuje suche, odstające skórki.


Eucerin:
- wchłania się w całości bardzo szybko i nie zostawia na skórze wyczuwalnej warstewki,
- nawilża nieco słabiej niż Bioderma, ale cera jest po nim jest miękka i gładka,
- lubię go stosować ze względu na zapach oraz szybkość aplikacji.


Remis: Bioderma lepiej nawilża, ale osoby nie lubiące czuć nawet najlżejszej warstwy po aplikacji kremu - polubią się raczej z Eucerinem.



Cena i dostępność:

Oba kremy są łatwo dostępne w aptekach oraz w drogeriach, które mają w ofercie marki apteczne. Dostępne są też w sklepach internetowych, w tym na popularnym doz.pl

Ceny na doz.pl:
Bioderma: 72,18zł
Eucerin: 54,60zł

Jak widzicie na zdjęciu, ja kupiłam oba kremy w SuperPharmie: Biodermę bez promocji w cenie 55,90zł, a Eucerin w 50% promocji za 29,99zł.

Plus dla Eucerin za niższą cenę.







Podsumowanie:

Po przejrzeniu plusów i minusów wygrywa Bioderma Hydrabio Legere, ale różnica nie jest duża. Osobiście po raz drugi wybrałabym Biodermę - ze względu na jej skład oraz nieciekawy skład Eucerinu. 



Mam nadzieję, że ułatwiłam Wam wybór kremu nawilżającego dla cery tłustej, a posiadaczkom cer normalnych i suchych przypominam, że oba kremy mają swoje bogatsze wersje (Riche / Rich) przeznaczone właśnie dla Was.


Pozdrowienia!


10 komentarzy:

  1. O żadnym wcześniej nie czytałam, Bioderma mnie bardziej zaciekawiła bo czasami potrzebuję porządniejszego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od dawna używam kremu nivea soft ale niestety mam wrażenie że właśnie mnie zapycha... A mam dokładnie taką skórę o jakiej piszesz czyli mieszaną i bardzo lubię ją nawilżać.. Ale szczerze powiedziawszy sama nie wiem czy skusiłabym się na którykolwiek z tych dwóch.. Faktycznie skusiłaś mnie trochę na tą Biodermę ale z drugiej strony boję się, że ta warstwa nawilżenia o której piszesz nie będzie współgrać z makijażem a 70zł to trochę duzo jak dla mnie na krem.. ehh problemy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popytaj o próbki Biodermy w aptece, powinni coś mieć i dzięki temu ją wypróbujesz pod makijaż.

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze nic z tych firm ;-) aktualnie używam kremu Natura Siberica do cery wrażliwej i jestem bardzo zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tych kremów nie znam. Ja w ogole jestem fanką, choć bie tak bardzo wierną, Biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie chyba bardziej polubiłabym się z Eucerinem.
    Nie przepadam za żadnymi warstwami w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tych kremików ! Ale przydałby mi się taki ! Bo oceny nawilżający robi mi więcej krzywdy niż pożytku ;(
    Na pewno sięgnę po Biodermę !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie mam sporo kremów, ale jak je wykończę to zastanowię się nad Biodermą. Dzięki za porównanie :) Bardzo przydatne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie, mimo kilku minusow wybralabym Eucerin :) Nie lubie czuc na twarzy "warstwy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam la roche posay hydraphase intense legere i sobie chwalę. Tych o których piszesz nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger