Aktualizacja: Włosy po oleju kokosowym z EcoSpa + kolor po mieszance Khadi

Postanowiłam sprawdzić jakie efekty da na moich włosach czysty olej kokosowy. Wcześniej tego typu eksperymenty kończyły się wielkim puchem, ale ponieważ moje włosy dzięki systematycznej pielęgnacji są już w dużo lepszej kondycji niż kiedyś - zaryzykowałam. Użyłam oleju kokosowego ze świeżego miąższu, ze sklepu Eco Spa. Olej ten przepięknie pachnie, jak słodka kokosanka, pochodzi z ekologicznych upraw na Sri Lance i pozyskiwany jest jedynie naturalnymi metodami, bez żadnych sztucznych / chemicznych dodatków. Więcej możecie przeczytać tutaj.

ecospa.pl


Naolejowałam suche włosy na noc, rano umyłam cytrynowym szamponem Avalon Organics i użyłam odżywki Balea z olejkami (czarnej) d/s. Mniej więcej do połowy długości włosy pięknie się błyszczały, były gładkie i miłe w dotyku, ale już pocieniowane końce były spuszone. Dlatego mocno podsuszone (naturalnie) włosy zawinęłam w koczek, ponosiłam go ok. 2 godziny i po rozpuszczeniu wtarłam trochę żelu Joanna. 

Tak prezentują się moje włosy po tych wszystkich zabiegach. Przy okazji możecie zobaczyć efekty farbowania mieszanką Khadi: henna z amlą + orzechowy brąz w stosunku 1:1 (farbowane tydzień temu).










Strasznie mnie denerwuje to cieniowanie i po powrocie z wyjazdu wybieram się do fryzjera na podcięcie ok. 3-4cm. Henna zrobiła mi też na głowie naturalne pasemka, które bardzo lubię :)



Pozdrawiam Was serdecznie! Do zobaczenia z Kostaryki!



21 komentarzy:

  1. strasznie podoba mi się kolor jaki uzyskałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się więc skusisz na hennę z amlą?

      Usuń
    2. Piękne zadbane włosy! Kolor też mi sie podoba:)

      Usuń
  2. Masz tamie piękne włosy, jestem pod ich wielkim wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście widzę naturalne i piękne pasemka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) to jest waśnie w nich fajne, że są naturalne, jak od słońca.

      Usuń
  4. Moje włosy nie cierpią kokosowego oleju :-( Twoje prezentują się świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A moje włosy na początku nie reagowały na olej kokosowy, później jednak po około 4 miesiącach bardzo się z nim polubiły ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się Twoje włosy, uważam, że są świetnie pocieniowane. Oleju kokosowego jeszcze nigdy nie używałam.
    A pasemka widać ;) ja nie farbuję włosów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolorek wyszedł, a włosy rewelacyjnie błyszczą. Ja po hennie też mam ten błysk na włosach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co oglądam Twoje włosy, to są piękniejsze! :) Blask i objętość, pięknie! :) Aż mi się wierzyć nie chce w ten Twój rzekomo cienki kucyk. Odpocznij, Kochana, i wróć do nas z nową energią i ciekawymi zdjęciami! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z olejem kokosowym się nie rozstaje bo wspaniale się u mnie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy na początku też na olej kokosowy reagowały puszeniem, ale z czasem jakoś się to uspokoiło, sama nie wiem od czego to zależy. :)
    Pamiętasz jak pytałaś na bazie jakiego oleju jest zrobiony olejek z opuncji figowej Plantil (recenzowałam go jakiś czas temu na blogu). Otóż w końcu po 2 pytaniach dostałam odpowiedź od przedstawicielki sklepu. Olejek z opuncji jest na bazie olejku migdalowego, arganowego, awokado i kiełków pszenicy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ma świetny skład! Chociaż u mnie pewnie lepiej sprawdziłby się na włosach :) dzięki za informację!

      Usuń
  11. Bardzo podoba mi się Twój kolor włosów. :) Ja nie miałam jeszcze oleju kokosowego, gdyż dopiero niedawno zaczęłam swoją "przygodę" z olejowaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po tych Twoich eksperymentach z henną mam ochotę na różne mieszanki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. farbowałam farbą drogeryjną jakieś 4 miesiące temu...ciągle się boję że henna nie polubi się z tym pigmentem co wniknął mi we włosy :/ A masz tak cudny kolorek...aż kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O stary post :) I kolor i włosy już inaczej wyglądają.
    Jak farbowałaś 4 m-ce temu to masz już odrost i tam Ci na pewno złapie, gorzej ocenić jak henna pokryje farbę, wszystko zależy od koloru i od włosów oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie tej farby się obawiam :D post mnie przyciągnął mimo daty dodania :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger