Prosto z Indii: i jeszcze kilka rajskich ptaków, czyli kolorowe lehengas

Zanim przejdziemy do sari (tak, tak, następny post z cyklu Prosto z Indii będzie właśnie o nim) zerknijcie jeszcze na te piękne lehengas. Wzory, kolory, materiały oraz uroda modelek aż kłują w oczy! Są to prace znanych hinduskich projektantów tj. Sabyasachi Mukherjee, Manish Malhotra czy Tarun Tahiliani. Te nazwiska nic nam nie mówią, a w Indiach dziewczyny dużo by dały, żeby brać ślub w ich kreacjach i pewnie tylko garstka z nich może sobie na to pozwolić. Zdjęcia pochodzą z bloga zuri.in
































I kreacje z dodatkami:





Najpiękniejsza (zgadzacie się?) na koniec: 



Pozdrowienia,



18 komentarzy:

  1. Hinduska moda jest totalnie nie w moim guście i nie potrafię jej docenić, ale za to uroda modelek... cudowne są!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreacje są naprawdę piękne.
    Zawsze podziwiałam hinduskie kobiety, których większość ma nienaganną figurę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam sie,ze wiele tych nienagannych figur to efekt biedy w tym kraju, jesli malo sie je to ciezko byc grubym. Co nie zmienia faktu, ze kobiety tam sa wyjatkowo piekne ale bardzo do siebie podobne na zdjeciach klasowych mojego chlopaka jest pelno ladnych dziewczyn ale wszystkie praktycznie takie same.u nas jest duzo bardziej roznorodnie pomijajac ubior z sieciowek

      Usuń
    2. Poza tym w modzie jest być raczej pulchną- masz sadełko na brzuchu i boczkach to znaczy, że możesz sobie pozwolić na zjedzenie dużo / tłusto

      Usuń
  3. Piękne te stroje i do tego piękne kobiety!

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak, ostatnia zdecydowanie najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kolorowo, kobiety wyglądają jak dzieła sztuki! :)

    Ja do ślubu szłam w kiecce z lumpa za trzy dychy i tez było wspaniale. ;) Nie zamierzałam płacić dużo za kieckę, której ani bym nie odsprzedała (188 cm wzrostu), ani nie założyła nigdy więcej. :D Choć oczywiście nie spodziewałam się, że kupię aż tak tanio. ;)

    Magdo, czy dałoby radę, żeby pojawił się filmik instruktażowy jak używać kajalu w stożku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że by dało :)
      będę o tym pamiętać, zapisuję na listę tematów

      Usuń
  6. Ta ostatnia jest po prostu niesamowita! w sumie sama bym poszła tak do ślubu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te suknie, sama bym chętnie jedną przygarnęła. Tą ostatnia zdecydowanie jak suknię ślubną. Bardzo strojna z prostym krojem, jedna z sukni idealnych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne modelki, a stroje marzenie !:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam indyjskie stroje, jestem ogólnie ogromna fanką tamtejszej kultury.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne są :)
    Zauroczyła mnie ta druga, połączenie szmaragdowej zieleni ze złotem. Natomiast ostatnie kreacje już bardzo przypominają nasze suknie ślubne, a ta różowa to taka wersja dla indyjskiej Barbie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne są te kreacje. Ogólnie lubię indyjskie stroje jak i kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety takie lehengi są dość drogie. Taka jak ostatnia albo druga to koszt minimum 800zł :/ To noszą panny młode w północnych Indiach. Na co dzień nikt się tak nie ubiera. A na południu sari.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu to suknia ślubna! U nas koszt ślubnej kreacji to często kilka tysięcy złotych.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger