Podróże 2012: Malezja i Singapur, trzy miasta: Kuala Lumpur, Melakka, Singapur

Dziś pokażę Wam trzy miasta, które zwiedziliśmy podczas malezyjskiego wyjazdu. Będą to:

1. Singapur - niewielkie państwo-miasto, gdzie nowoczesność łączy się z tradycją. Spodobał nam się najbardziej ze wszystkich odwiedzonych miast ze względu na swój kosmopolityzm. Mieszkaliśmy w dzielnicy hinduskiej, jeździliśmy metrem jak w Londynie, zwiedzaliśmy chińskie świątynie. A do tego jedzenie praktycznie z każdego zakątka Azji!















podpatrzone - odpoczynek w parku














2. Melakka - kiedyś jeden z najważniejszych portów handlowych w Azji, dziś jedna z większych atrakcji turystycznych Malezji. Miasto wpisane na światową listę dziedzictwa UNESCO. Ponad pół tysiąca lat historii oraz wpływy portugalskie, holenderskie, brytyjskie i chińskie sprawiają, że jest tu co oglądać. Stare miasto, historyczny ratusz, jedno z piękniejszych malezyjskich Chinatown, katolickie kościoły, chińskie świątynie, muzułmańskie meczety, sklepy z antykami, kolorowe bazary, liczne muzea i sporo kolonialnej architektury, to wszystko jest w zasięgu spaceru (źródło).

















3. Kuala Lumpur - przez wielu uważany za miasto bardzo podobne do Singapuru, jednak nie oczarował nas tak bardzo. Miasto zdominowane jest oczywiście przez słynne Petronas Towers, bliźniacze wieże o wysokości 452m. 


















Każde z odwiedzonych przez nas miast miało swój klimat i urok, ale najchętniej wróciłabym do Singapuru. Z naszej malezyjskiej wyprawy planuję jeszcze jeden, bardzo kolorowy post - z plażami, polami herbaty, jedzeniem i piciem. Spodoba się Wam!


Pozdrowienia,


11 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia,, ehh chciałabym się kiedyś wybrać do tych pięknych miast :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie Ci zazdroszczę, mam nadzieję, że mi również kiedyś się uda wybrać na taką wycieczkę.
    Z jedzenia będę się bardzo cieszyć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Egzotyczna architektura, sama nie wiem co mi sie tam bardziej podoba.. Zdecydowanie kiedyś odwiedzę te miejsca!

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany, ale ekstra wycieczki przeżyłaś! Naprawdę wspaniałe wspomnienia :) Czekam na kolejną porcje zdjęć z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
  5. Singapur- tam chciałabym pojechać!
    Odpoczynek na ławce zawsze ok ; D

    OdpowiedzUsuń
  6. ojeju, niesamowite widoki, chciałabym móc kiedyś to wszystko zobaczyć :) niestety jak na razie nie miałam możliwości w ogóle pojechać za granicę, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo bym chciała zwiedzić Singapur ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę innym takich wyjazdów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też byłam w każdym z tych miast :) do Singapuru trafiliśmy prosto z Indii, więc to był zupełny szok kulturalny, chodniki były czystsze niż indyjskie talerze ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger