Mój duet z Planeta Organica

Dziś szybciutko pokażę Wam mój zestaw w Planeta Organica. Wiele już recenzji tych kosmetyków pojawiło się w blogosferze, ale i ja chcę dorzucić swoje 3 grosze.



Szampon Turecki wzmacniający, zawiera olej z liści eukaliptusa, olej z orzecha laskowego, wyciągi z cynamonu i greipfruta; stworzony w zgodzie z tradycjami hammamu, oparty na starodawnych recepturach. KWC

Odżywczy balsam z Aleppo, zawiera oliwę z oliwek, olej laurowy, ekstrakt z sudańskiej róży, również oparty na tradycyjnej lokalnej recepturze. KWC



Plusy:

+ wygodne, ładne opakowanie
+ dobrze działająca pompka
+ piękny, orientalny zapach, utrzymujący się na włosach po ich wyschnięciu
+ konsystencja w sam raz i szamponu, i odzywki
+ szampon bardzo dobrze się pieni i bez problemu domywa oleje - mycie nim to przyjemność


Minusy:

- po tym szamponie moje włosy troszkę szybciej się przetłuszczają
- niestety nie służy mi odżywka - robi mi straszny puch na głowie, zaczęłam jej używać jako pierwsze O w metodzie OMO i stosuję ją na włosach córki
- odżywka powinna być trzymana na włosach od 3 do 5 minut, na co rano nie zawsze mam czas




Rosyjskie kosmetyki do włosów są bardzo kuszące - zazwyczaj ich cena w porównaniu do objętości jest atrakcyjna, a świetne składy obiecują dużo dobroci dla naszych włosów. Musimy tylko pamiętać, że nie wszystkie "cudowne" produkty u wszystkich sprawdzają się tak samo, dlatego ja szukam dalej perełek wśród rosyjskich kosmetyków. Dzięki kosodrzewinie79 oraz Pani Ka mam trochę odlewek do testowania, wśród których chcę znaleźć produkty jak najlepiej służące moim włosom.


A jak u Was spisują się ruskie szampony i odzywki? Trafiłyście na taki, który całkowicie Wam nie odpowiada?



Pozdrowienia,


31 komentarzy:

  1. jeszcze nie miałam rosyjskich kosmetyków ale mnie kusza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam, trzeba tylko dobrze dobrać sobie rodzaj szamponu/odżywki.

      Usuń
  2. Jeśli Twoje przetłuszcza na moich będzie masakra...
    Moje włosy potrzebują teraz mocniejszych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon ma dość "olejowy" skład, stąd takie działanie

      Usuń
  3. u mnie najmniej sprawdził się szampon Babuszki Agafii na cedrowym propolisie, przy dłuższym stosowaniu miałam bardziej przesuszone włosy, ale też w tamtym czasie rozjaśniałam włosy więc nie przekreślam tej serii w zupełności, a nawet mam zamiar jeszcze do niej wrócić. Od kiedy bardziej przykładam się do pielęgnacji włosów rzadziej myję je szamponem, wolę odżywki lub mydła co też poprawia stan moich włosów i skóry głowy - nie mam problemów ze swędzącym skalpem jak dawniej:)
    Rosyjskie kosmetyki bardzo lubię, mogłabym kupować codziennie;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, ja też :))) kusi mnie teraz niebieska seria z minerałami morskimi z PO

      Usuń
  4. Te opakowania strasznie mi się podobają. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że się nie sprawdziły do końca

    OdpowiedzUsuń
  6. może sie kiedyś do nich przekonam, na razie mam wrażenie że nie sprostałyby wymaganiom moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ruskich kosmów jeszcze nie miałam, ale już widzę że z tego duetu nie byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór jest ogromny, na pewno znalazłabyś coś dla siebie.

      Usuń
  8. Bałabym się stosować szampon o takim składzie na moje przetłuszczające się łupieżowe włosy, ale odżywki i balsamy chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo dzień darmowej dostawy, może się skusisz?

      Usuń
  9. U mnie ten szampon świetnie się sprawdził. I ten cudowny zapach... :) Balsam mam tybetański, mógłby trochę lepiej nawilżać, ale fajnie wygładza włosy, więc nie narzekam. Kusi mnie ten aleppo, jestem ciekawa jak się u mnie będzie sprawował.
    Wersji tych balsamów jest mnóstwo, pewnie znajdziesz coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że pięknie pachnie?
      Aleppo pachnie ambrą - jak perfumy amrowe w YR :)

      Usuń
  10. Mój pierwszy rosyjski szampon byl beznadziejny, potem już było lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam zamiar kiedyś wypróbować którąś z odżywek z tej serii, oby u mnie wypadły lepiej.
    Każda odżywka powinna być trzymana co najmniej 5 minut, nawet jeśli na opakowaniu nie jest to wspomniane. Nie trzeba stać nad wanną kiedy się ją trzyma, przez te kilka minut można zająć się resztą porannej rutyny, a później spłukać włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie nie zawsze jest czas a z kapiącą głową trudno mi zrobić coś innego...

      Usuń
  12. Ja mam szampon marokański -baaardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostałam jego odlewkę, będę testować :)

      Usuń
  13. ciekawy duet :) ja mam dopiero pierwszy rosyjski produkt - balsam do włosów i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie ten balsam dzialal wrecz idealnie. Chcialam szampon sprawdzic,ale wlosy lubia mi sie przetluszczac wiec chyba zrezygnuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie balsam zbierał bardzo dobre recenzje, dlatego go kupiłam, ale widocznie jakiś jego składnik mi nie służy.
      Szampon jest bogaty, jak używam go na zmianę z szamponem oczyszczającym jest ok

      Usuń
  15. U mnie szampon też przyspieszał przetłuszczanie, ale bardzo, a nie troszkę. Za to balsam uwielbiam: działa na moje włosy tak jak silikony, w sensie nawilża, nabłyszcza i wygładza, ale ich nie oblepia. W dodatku obłędnie pachnie i jest niesamowicie wydajny! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger