Relacja z Targów Medycyny Naturalnej i Kosmetyki

Tak jak zapowiadałam wybrałam się w ten weekend na Targi Medycyny Naturalnej i Kosmetyki, które odbywały się w Warszawie. Naoglądałam się wiele cudowności, ale sama nie kupiłam dużo: po części dlatego, że wiele z tych rzeczy już mam, a po części, że nie wzięłam zbyt wiele pieniędzy (liczyłam, że w pobliżu będzie bankomat, ale nie było).  
Zapraszam więc do popatrzenia:





 Przy stoisku sklepu Magiczne Indie zatrzymałam się na dłużej, poznałam Magdę, od której dostałam zaproszenie na targi i napiłam się pysznej herbaty z imbirem.



cała półeczka z Khadi - marzenie :)

biżuteria z kamieni półszlachetnych

pyszne miody w wielu smakach, ale ja kupiłam miodową świecę :)

kupiłam kilka tych herbatek

Na miejscu oprócz zakupów można było zrobić masaż, dać sobie powróżyć, porozmawiać z wieloma ciekawymi osobami. Za dwa tygodnie takie targi odbywać się będą na warszawskich Bielanach, a następne znowu na Mokotowie w grudniu. Jeśli macie chwilę czasu i mieszkacie niedaleko, warto wpaść i zobaczyć. 



22 komentarze:

  1. Ah ja bym z stamtąd nie wyszła! Pełno cudeniek!
    Szkoda że to w Warszawie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bym nie wyszła :D całą kasę im dała :D

      Usuń
    2. Dobrze, ze ja nie mialam za wiele kasy :)

      Usuń
  2. Całe szczęście, że do Warszawy mam daleko. :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogłabym się powstrzymać na tych targach :D jesteś dzielna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Przeszlam wokol 3x i zrobilam w myslach plan na co mnie stac :)

      Usuń
  4. Organizatorzy powinni postawić bankomat przy wejściu, podejrzewam, że utargi byłyby wtedy dużo większe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kwitnące herbaty, wyglądają przepięknie :) Coś czuję, że wydałabym wszystkie oszczędności na takim targu. "Na szczęście" w mojej okolicy takich nie robią :p A tak na poważnie, zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bedzie moja pierwsza "kwitnaca" herbata, jeszcze jej nie zaparzylam.

      Usuń
  6. Świetna relacja!

    Miałam chęć się tam wybrać, ale nie było kiedy. Podobno w październiku tez mają być w Warszawie takie targi, słyszałaś może o nich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 11-13 października na Bielenach, potem 6-8 grudnia znowu na Warszawiance, jest terminarz na stronie organizatora, ja sie chyba w grudniu znowu wybiorę (tym razem z kasą w portfelu) :)

      Usuń
  7. jakbym zobaczyła to stoisko to wykupiłabym chyba wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ile tam wspaniałości było, ja chyba bym się tam nie odnalazła z zachwytu i ekscytacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo - RAJ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam daleko ale przynajmniej mogę pooglądać u Ciebie co nie co :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ceny niższe niż w sklepach czy podobnie?
    Bo jeśli niższe, to już całkiem RAJ! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger