Pielęgnacja mojej tłustej cery, cz. 1, kwasy

Oto zapowiadany post o aktualnej pielęgnacji mojej tłustej cery - czyli przygotowanie do jesiennych kwasów. Część pierwsza - mały wstęp i kwasowa pielęgnacja wieczorna.

Moja cera

Twarz: tłusta, ale bez typowych pryszczy, z którymi borykają się nastolatki. Błyszczę się za to notorycznie, a moje pory zatykają się w tempie ekspresowym, tworząc zaskórniki otwarte i zamknięte. Twarz ma więc nierówną, grudkowatą powierzchnię, a mnie zawsze kusi, żeby to wycisnąć (co niestety robię od czasu do czasu).


Plecy: jak wyżej ale dodatkowo z czerwonymi wypryskami, które niestety (efekt picia drożdży) zrobiły się ostatnio dużo bardziej uciążliwe, jest ich więcej i zostawiają blizny / ślady :(

Uprzedzając pytania - kilka lat temu zrobiłam cały komplet badań u dermatologa i endokrynologa pod kątem problemów hormonalnych, wszystkie wyszły wręcz podręcznikowo, jestem 100% kobietą i taka już moja uroda, że mam tłustą cerę (odziedziczona po tacie).



W zeszłym roku poddałam się serii zabiegów Inno Peel Whitening (opartych na mieszance kwasów m.in. na kwasie kojowym, salicylowym, retinowym) i wtedy przekonałam się ile dobrego może dać takiej skórze jak moja kuracja kwasami. Inno Peel mocno zredukował moje przebarwienia (jak powstały opisywałam TUTAJ), wygładził cerę i zredukował produkcję sebum.



Co robię teraz i jakie mam plany:

Ponieważ do mocniejszych kwasów dobrze jest cerę przygotować stosuję co wieczór tonik z 5% kwasem migdałowym. Tonik zrobiłam sama korzystając z przepisu na mazidla.pl:
75% wody demineralizowanej
20% kwasu hialuronowego
5% kwasu migdałowego

kwas migdałowy, cera tłusta



Kwas migdałowy należy do grupy kwasów AHA, ma działanie silnie antybakteryjne, odkażające, stymuluje produkcję kwasu hialuronowego w skórze. Po więcej informacji zapraszam np. TU. Warto wiedzieć, że kwas ten można stosować cały rok, bo nie podrażnia i nie powoduje łuszczenia skóry, mimo to nie wolno zapominać o ochronie przeciwsłonecznej. To dobry wybór pod koniec lata na przyzwyczajanie cery do kwasów.

Tonik z kwasem stosuję ok. 2 tygodni, największą poprawę widzę na plecach, czerwone zmiany ładnie się goją i nie są już takie intensywne. Skóra wydaje się być wygładzona, uspokojona.



pielęgnacja tłustej cery



Po umyciu twarzy mydłem Aleppo 40% i przetarciu skóry tonikiem stosowałam na noc krem Tolpa Dermo Face Sebio - on z kolei posiada w składzie kwas salicylowy, który może przeniknąć przez warstwę sebum w głąb mieszka włosowego, dzięki czemu odblokowuje pory i redukuje zaskórniki. Kwasu jest chyba w nim za mało, bo na mnie w ogóle nie zadziałał i jego antyzaskórnikowego działania wcale nie zauważyłam (recenzja KLIK). Dlatego kilka dni temu zmieniłam Tołpę na Pharmaceris Almond Peel 10%, który mam nadzieję pomoże oczyścić i zwęzić pory. Pod oczy stosuję kremik z ceramidami produkcji własnej (TUTAJ opis).

cera tłusta
Wieczorna pielęgnacja

Podsumowując - aktualna pielęgnacja wieczorna zamyka się 4 krokach:

1. mycie Aleppo 40%
2. tonik z 5% kwasem migdałowym
3. krem Pharmaceris Sebo-Almond Peel 10%
4. krem pod oczy przeciwzmarszczkowy DIY

Ten zestaw kosmetyków ma za zadanie oczyścić cerę i przyzwyczaić ją do stosowania kwasów, ponieważ po ich skończeniu mam w planach przerzucić się na trochę mocniejszy zestaw z La Roche Posay, a mianowicie na Effaclar K lub Duo oraz na tonik złuszczający z tej serii. Effaclar K zawiera retinol i kwas linolowy, odblokowuje zatkane pory i delikatnie złuszcza. Effaclar Duo łączy aż cztery składniki (niacyna, pirokton olaminy, kwas LHA, kwas linolowy), odblokowuje pory, oczyszcza cerę i zapobiega powrotom niedoskonałości. Tonik wyrównuje strukturę skóry, zapewnia mikrozłuszczenie, zwęża pory. Nie wiem jeszcze, na który z kremów się zdecyduję, ciągnie mnie w stronę Effeclaru K ze względu na zawartość retinolu (dodatkowe działanie przeciwzmarszczkowe :)).

W następnym poście opiszę swoją pielęgnację poranną opartą na antyoksydantach oraz pokażę Wam mój zestaw pierwszej pomocy nawilżającej. A ponieważ zawsze uważnie czytam wszelkie posty o pielęgnacji tłustej cery, dajcie znać jeśli pisałyście też u siebie na ten temat (zostawcie link w komentarzu, a ja chętnie zajrzę). A może macie jakieś swoje sposoby na przetłuszczanie cery? Jakieś godne polecenia kosmetyki? 





14 komentarzy:

  1. moja cera jest mieszana w kierunku tłustej ;/ również walczę z podobnymi problemami ;/ zauważyłam, że służy mi rezygnacja z nabiału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam już w kilku miejscach, że rezygnacja z nabiału może bardzo pomóc, chociaż u mnie pewnie lepiej by pomogła rezygnacja ze słodyczy, które kocham....

      Usuń
  2. ja właśnie zaczynam przygodę z kwasem mlekowym, ciekawe, jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosuje i sebo almond peel 10% i effaclar duo i oba spisują się świetnie, ale przy duo koniecznie są filtry, a duo no jak to kwas, zmniejsza wydzielanie sebum, niestety na niedoskonałości słabo działa, ale tutaj duo nadrabia za niego.

    U mnie duo leci pod filtr i na dzień. Na noc używam zamiennie sebo almond peel albo krem wzmacniający z iwostinu na naczynka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja filtru SPF 50 używam codziennie, praktycznie cały rok, zimą tylko zmieniam na SPF 30. Na dzień pod filtr - witamina C (o tym będzie w cz. 2 tego posta)

      Usuń
  4. Moja cera jest tłusta, ale niezbyt wymagająca.
    Wypryski pojawiają się sporadycznie, a do jej szczęścia potrzebny jest dobry krem na noc i maseczka od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam Ci polecić Aleppo z olejem z czarnuszki, ale widzę, że masz jeszcze wieeelką kostkę tego 40%:P
    Co do kwasów, to chyba każda tłusta cera powinna ich zaznać, naprawdę świetna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje Aleppo to chyba ze 2 lata będę zużywać :)))

      Usuń
  6. Ja właśnie poszukuję czegoś mocniejszego z kwasami bądź retinoidami. Póki co wykańczam effaclar, ale na jesień musze znów wrócić do czegoś mocniejszego. Przypomniałaś mi własnie o tym Pharmacerisie 10%, musze chyba poszukać jakichś jego recenzji(bo ciągle spotykam tylko te, które mówią o stosowaniu go na ciało a nie na twarz).
    A właśnie, a może Ty mogłabyś polecić coś z kwasami/retinoidami? Znaczy coś: krem najlepiej, bo toników nie lubię i nie uzywam. I najlepiej bez recepty :) Nie lubię lekarzy :) Jeśli mogłabyś- z góry dziękuję. Jak nie- nic nie szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Pharmacerisa 10% jestem jak na razie zadowolona, wygładza moja grudkowatą cerę, ale skoro kończysz właśnie Effaclar to nie wiem, czy Almond Peel będzie dla Ciebie czymś mocniejszym, wg mnie 10% kwas migdałowy to dla tłustych cer jest nic, takie przygotowanie. Kiedys używałam Glyco A 12% z Isis Pharma i to było dla mnie coś mocniejszego - 12% kwas glikolowy nawet aplikowany na co drugą noc mocno mnie wyszuszał i miałam po nim klasyczną "wylinkę". Bez dobrego nawilżacza ani rusz. Kwas w połączeniu z retinolem to właśnie Effaclar K (w K jest retinol, w Duo nie ma) oraz Avene TriAcneal, od niedawna Vichy Normaderm wprowadziło wersję Anti Age (z wit C). Jest jeszcze krem anti-aging z ZSK (retinol + pha), ale nic o nim nie słyszłam ciekawego.

      Usuń
  7. O Glyco A pierwszy raz słyszę. A na Pharmacerisa mam ochotę już od dawna, nawet nie pomyślałam, że może być za słaby, ale coś w tym jest. Będę musiała lepiej przemyśleć jego zakup.
    Że w Effaclaru jest retinol słyszałam, też dlatego planuję zamienić duo na k, bo Avene Triacneal nie można u mnie dostać.
    O Vichy Normaderm również nie słyszałam, przejrzę skład i zobaczę, co tam ciekawego włożyli do środka. Jednak jeśli miałabym kupować tylko ze względu na wit. C to chyba jednak wolę serum Flavo C.
    Opcjonalnie pozostaje mi właśnie ukręcenie czegoś w domu, ale boję się że wsypę za dużo retinolu czy jakiegoś kwasu(bo mnie będzie kusiło że lepiej zadziała) i się doczekam nie małego problemu z cerą.
    Hmm, chyba zdecyduję się na effaclar k albo acne derm, a jak nic nie zdziałają to jakoś zdobędę retin A. Pharmacerisa wykreślam z listy zakupów.
    Dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem coś o tym, mnie też korci, żeby dodać więcej jakiegoś składnika "żeby lepiej działało" :) acne derm stosowany za często trochę mnie wysuszał, więc trzeba mieć dobry nawilżacz - mnie do końca Cetapil nie przekonuje (nie lubię warstwy jaką zostawia), jak go skończę to wypróbuję Bioderma Hydrabio Rich lub Light, ma dobre opinie

      Usuń
  8. Ja na szczęście nie borykam się z tłustą cerą ale za to mam tendencje do pękających naczynek!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger