Powrót z wakacji i biegiem do fryzjera :)

Wróciliśmy! Po dwóch tygodniach urlopu jestem chyba bardziej zmęczona niż przed nim... Tak to czasami bywa na rodzinnych wakacjach z dwójką dzieci. Bardzo się cieszę, że jestem już w domu, chociaż roboty tu dużo (pranie, pranie, pranie). Na pewno przygotuję dużego posta ze zdjęciami, głównie z pięknej Szkocji, ale teraz na szybko pochwalę się Wam nowymi włosami :)



Z wakacji wróciłam ze sporym odrostem, specjalnie nie farbowałam włosów przed wyjazdem, żeby:
1. nie wyblakły od słońca
2. na wakacjach trudno byłoby mi je odpowiednio pielęgnować po farbowaniu
3. od razu po farbowaniu zaplanowałam sobie wcierki i inne przyspieszacze wzrostu - widzę wtedy po odroście dokładnie ile włosy urosły, a trudno byłoby mi zabrać to wszystko ze sobą na wyjazd.

Włosy wyglądały już naprawdę kiepsko kolorystycznie, a zniszczone końce krzyczały o podcięcie. Zamiast samej coś kombinować poszłam do fryzjera, poprosiłam o delikatne wyrównanie długości (poprzednio włosy były ścięte z dłuższymi przodami), minimalne podcięcie ścieniowanych końcówek i przyciemnienie wypłowiałego koloru na brąz.                                            

Wyglądało to tak
A teraz wygląda tak
  



 


jak Wam się podoba moja czerwona szminka ;)))
 Włosy mam oczywiście pięknie wyciągnięte na szczotce i potraktowane serum nabłyszczającym. Teraz mam duuuże plany na przyspieszenie wzrostu, o których napiszę osobnego posta. Mój cel - proste, zdrowe włosy do łopatek, bez cieniowania.

To na tyle, idę wieszać pranie :)

20 komentarzy:

  1. :O
    Pięknie. Naprawdę dobra robota fryzjera !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Szkoda, że sama nie umiem tak fajnie włosów ułożyć.
      Trzeba by pewnie prostować, a tego nie robię.

      Usuń
  2. Ładny kolor. Szminka urocza ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Łaaał, fryzjerka się postarała!
    Czerwona szminka jest najlepsza ;)

    A w ogóle, to w życiu bym nie pomyślała, że masz dzieci.Inne blogerki ciągle o tym piszą i wstawiają zdjęcia swoich pociech na bloga, a u Ciebie tego nie widziałam. Mile zaskoczona jestem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - zdjęć nie wrzucam, czasem coś tam wspomnę o dzieciakach

      Usuń
  4. Wow, no to ciekawa jestem efektu jak urosną poniżej linii ramion:)Widać, że mocne.

    Wakacje z dziećmi? Faktycznie potrafią wymęczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musisz mieć naprawdę dobrego fryzjera bo włosy wyglądają cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie fryzjer z przypadku, ale byłam już tak zdesperowana, że zaryzykowałam

      Usuń
  6. ładnie teraz wyglądają, niesamowita różnica :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest ta szminka... Muszę sobie taką kupić ;D

    Fryzjer odwalił kawał niezłej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz włosy wyglądają super :) Kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z takiej fryzury będzie się już dobrze zapuszczało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem pod wrażeniem
    zmiana jest na duży plus :)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor bardzo ładny, mam nadzieję, że zapuszczanie pójdzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny kolor, fryzjer się postarał :)

    Pozdrawiam, sleepingnakedisgreen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger