Druga część rosyjskich zakupów + stary Jantar + wakacyjne pożegnanie

Ponieważ w zielarni Officina Sanitatis nie dostałam wszystkich kosmetyków, jakie sobie zaplanowałam, złożyłam zamówienie w sklepie internetowym Kalina. Co kupiłam?



1. Czarną maskę marokańską Planeta Organica - 29zł - zawiera olej arganowy oraz olej neroli, ma przeciwdziałać wypadaniu włosów, zachwalana przez wiele dziewczyn,

2. Aktywne serum na porost włosów, Babuszka Agafia - 16zł - serum na bazie 7 leczniczych ziół stymulujących wzrost, same świetne opinie o nim czytałam i łączę z nim duże nadzieje :)

3. Krem do rąk Organic Cocoa z Planeta Organica - 11zł - na bazie oleju z ekwadorskiego kakao, taki dodatek do koszyka, na zasadzie: kremów do rąk nigdy za wiele!


Te wspaniałe kosmetyki oraz te kupione w zielarni (klik) poczekają sobie na mnie 2 tygodnie, ponieważ już w sobotę wyjeżdżamy na wakacje! Kierunek wakacyjny mamy taki dość nietypowy - lecimy na kilka dni do Londynu, który chcemy pokazać dzieciom (Muzeum Techniki, ZOO, stadion Wembley, oceanarium, itp) a następnie lecimy do Szkocji, na którą jeszcze nie mamy planów. Ponieważ ostatnio miałam fazę na kręcenie kosmetyków przygotowałam 2 posty, które ukażą się w przyszłym tygodniu: o nowej odżywce do paznokci (tym razem z cysteiną) oraz o nowym kremie przeciwzmarszczkowym na bazie z e-naturalne. A potem już wakacyjna blogowa przerwa :)


Do zobaczenia więc za 2 tygodnie!


I już całkiem na koniec, dla zainteresowanych starym Jantarem - wydaje mi się, że to jest stara wersja:


wciąż dostępne ostatnie sztuki!


27 komentarzy:

  1. Dwa pierwsze kosmetyki są na mojej liście must have!
    Czaję się na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ! Życzę udanych wakacji :) odpoczywaj, a jak już wrócisz liczymy na jakąś fotorelacje !!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zakupki.Miłego wyjazdu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Londyn! Anglia! Wielka Brytania! Weźmiesz mnie do walizki? :P

    OdpowiedzUsuń
  5. życzę miłych wakacji :* mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić!

    OdpowiedzUsuń
  6. o, to serum też ostatnio zamówiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. udanego odpoczynku :)

    a na to serum mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To teraz jest nowy Jantar - zmieniony ma skład?! Akurat teraz, jak go w końcu kupiłam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ze zmienionym składem jest gorszy?

      Usuń
    2. Taka poszła fama po blogach, że ten nowy (inny skład) nie działa już tak dobrze jak stary. Poguglaj sobie, na pewno kilka wpisów na ten temat znajdziesz u koleżanek włosomaniaczek :)

      Usuń
    3. Pokopałam, ale spektakularnych różnic w składzie nie widzę - głównie proporcje pozmieniane. Tak,że zobaczę. ;-)

      Usuń
    4. Bardziej chodziło mi o to, że widziałam już kilka wpisów na blogach, że ta nowa wersja nie daje takich spektakularnych efektów, jak ta stara i dlatego stara jest dość poszukiwanym towarem :) Ale przecież co nie służyło komuś może służyć Tobie i na odwrót :)

      Usuń
  9. super kosmetyki :) życzę miłego wypoczynku i zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 2pierwsze kosmetyki są na mojej liście zakupów;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też jestem bardzo ciekawa tego serum na porost :) Udanych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję wszystkim za życzenia, kończę już pakowanie, uff jak ja tego nie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach Szkocja <3 Miłego wypoczynku!
    Te serum mnie zaciekawiło, pisz recenzję jak wrócisz:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem tych kosmetyków. Udanych wakacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marokańska maska kusi mnie już od dłuższego czasu!
    Ehh, stary jantar <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam Jantar ale nie wiem jaka jest to wersja, maska oraz serum kusi ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na recenzje, ja kocham rosyjskie kosmetyki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger