Serum migdałowe oraz serum pod oczy - produkcji własnej

Dziś mam wolny wieczór i naszło mnie na ukręcenie sobie jakiegoś kosmetyku :) A zaczęło się od tego, że wpadł mi w oko ten post Siempre o kopiowaniu składów produktów firmy John Masters Organics, gdzie rozpracowany jest m.in. skład serum przeciwstarzeniowego JMO i pomyślałam sobie, że przecież i mi jakieś serum by się przydało.

Zaczęłam szperać w moim pudełku z półproduktami oraz poszukiwać jakichś fajnych przepisów i okazało się, że mam wszystkie składniki na 30ml serum migdałowego 10% z kolorówka.com. A że przydało by mi się też coś pod oczy wykombinowałam jeszcze zielone serum hialuronowo-arganowe.

A oto szczegóły:









Skład serum migdałowego to:

  • żel hialuronowy - 15 g
  • woda demineralizowana jakości farmaceutycznej - 9 g
  • kwas migdałowy - 3 g
  • mleczan sodu - 2,4 g
  • witamina B3 – 0,9 g
W kąpieli wodnej umieściłam zlewkę z wodą, w której rozpuścił się szybko kwas migdałowy. Po ostygnięciu należy już tylko dodać mleczan, wit. B3, kwas hialuronowy oraz konserwant. I serum gotowe.

kwas migdałowy


gotowe serum



Drugie serum jest wg mojego pomysłu i z założenia ma mieć przeciwzmarszczkowo-nawilżające działanie. Do pustej buteleczki po serum z BU wlałam ok. 5 ml kwasu hialuronowego 1,5%, do tego wycisnęłam 1 kapsułkę z wit. E, dodałam 0,5 ml ekstraktu z soku z młodego jęczmienia oraz 5 kropli d-panthenolu. Buteleczkę dopełniłam olejem arganowym. Na koniec wpuściłam 1 kropelkę konserwantu. Serum wg planu wyszło ok. 10 ml, zrobiłam je trochę na próbę, jak się sprawdzi będę robić więcej, albo modyfikować skład. Kosmetyk będzie się rozwarstwiać, bo nie ma w składzie emulgatora, więc przed użyciem należy go wstrząsnąć.


serum nie wymieszane

serum wstrząśnięte

Oba kosmetyki przelałam do buteleczek i opisałam wraz z datą produkcji, od dzisiejszego wieczora zaczynam stosowanie i dam Wam znać jakie uzyskałam efekty.



Lubicie bawić się w kręcenie własnych kosmetyków, czy wolicie zakupy gotowych? 


PS.
zielony kolorek nie jest widoczny na twarzy po rozsmarowaniu :)


5 komentarzy:

  1. serum migdałowe chciałam kiedyś zrobić, ale ciągle inne kosmetyki nazaczynam... i nam nie po drodze
    czekam na efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na efekty, bo zainteresowało mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W okresie letnim sama mam zamiar przerzucić się na produkty z kwasem migdałowym i w związku z tym jestem bardzo ciekawa działania tego serum migdałowego. Czekam na relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz na słowo "zakupy" myślę o półproduktach :) Uwielbiam robić kosmetyki, na serum migdałowe mam chrapkę, ale czekają mnie jeszcze zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwszej nocy z serum - twarz mam leciutko przesuszoną, będę więc go stosować wraz z mocnym nawilżaniem. Dam znać jakie efekty po dłuższym stosowaniu!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger