Indie: co można robić w Chennai w weekend?

Przed wyjazdem poczytałam trochę przewodników i szukałam informacji o Chennai w sieci. Co znalazłam: duże, nieciekawe miasto, bez centrum, wielki ośrodek przemysłowy, prawie 8mln mieszkańców.

Dotychczas wrzucałam tu moje najfajniejsze zdjęcia, pokazujące kolorowe świątynie, białe kościoły i generalnie przekaz był: jest fajnie.


 
Jest jednak pewne 'ale' - niestety prawda jest taka, że Chennai jest po prostu brzydkie. Jak już zobaczymy kilka najciekwaszych świątyń, katedrę, kościół św. Tomasza, zobaczymy fort, pojedziemy obejrzeć węże i krokodyle, zobaczymy Marina Beach - to koniec, zostają tylko centra handlowe, jako sposób spędzenia wolnego czasu.





7 komentarzy:

  1. Ile tu można dowiedzieć się o Indiach :)
    Obserwuje i pozdrawiam Malinową Koleżankę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nadrobiłam Twoje wpisy właśnie i powiem jedno- chcę więcej :)
    I nawet te zdjęcia mnie nie zniechęcają, żeby tam pojechać kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie tak sobie to wyobrażam hihi, Indie poczekają jeszcze sobie zanim je odwiedzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to właśnie jest - Indie budzą skrajne emocje

    OdpowiedzUsuń
  5. dlatego właśnie chciałabym odwiedzić Indie, bo wywołują tyle emocji i są tak różnorodne.
    (swoją drogą, spamuję komentarzami. bardzo przepraszam! : ) )

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger