Zakupy z ZSK - czyli zaczynam maseczkowanie


Dziś dostałam zamówienie ze sklepu www.zrobsobiekrem.pl a w niej m.in. półprodukty do maseczek. Stwierdziłam, że po co wydawać kasę na "profesjonalne" maseczki u kosmetyczki, skoro równie profesjonalne, jeśli nie lepsze, zrobię sobie sama. I tak mam:



1. Bazę dla maseczek peel-off:

"Baza dla maseczek peel-off składa się z:
· ziemi okrzemkowej - źródło łatwo przyswajalnego krzemu, który działa przeciwtrądzikowo, wzmacnia naczynia krwionośne, ujędrnia, ma delikatne właściwości peelingujace - usuwanie martwych komórek skóry, wspomaga leczenie ran.
· alginatu - odpowiada za żelowanie maseczki, pozyskiwany jest ze ścianek komórek algowych.
· składników mineralnych.
Cera po zastosowaniu samej maseczki (bez dodatków) jest lepiej nawilżona, wygładzona, nabiera zdrowego kolorytu. Składniki bazy oczyszczają skórę, wzmagają przemianę materii (może być stosowana jako maska antycellulitowa dla całego ciała)."

Zamierzam ją stosować jak podaje ZSK: 3 łyżeczki bazy + 1 łyżeczka dodatków. Dodatki z ZSK opisuję poniżej, ale będą to też: kakao, spirulina, miód + cytryna, żel aloesowy i co mi tam jeszcze w ręce wpadnie.


2. Ekstrakt z soku truskawki:

"Sok z owoców truskawki stosowany zewnętrznie działa sciągająco, delikatnie oczyszcza i zwęża pory skóry leczy trądzik, wypryski i liszaje. Działa odżywczo, antyoksydacyjnie wygładza, rozjaśnia, ujędrnia suchą zwiotczałą cerę. Stymuluje lepsze ukrwienie skóry, poprzez wspomaganie procesu syntezy kolagenu wpływa na jędrność i elastyczność skóry, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, rozjaśnia skórę i wpływa na spłycenie zmarszczek. Zalecany jest także przy pielęgnacji cery trądzikowej."

3. Ekstrakt z soku młodego jęczmienia:

"Sok z młodego jęczmienia ma podobne zastosowanie jak sok z młodej pszenicy, zawiera te same związki ale w innych proporcjach. Stosowany zewnętrznie działa odżywczo, antyoksydacyjnie, wygładza, rozjaśnia, ujędrnia suchą, zwiotczałą cerę. Wpływa na jędrność i elastyczność skóry, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, rozjaśnia skórę i spłyca zmarszczki. Doskonale nawilża, spowalnia procesy starzenia się skóry, dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, wzmacnia odporność immunologiczną skóry. Zalecany jest do wszystkich typów cery."

4. Witaminy "all-in-one":

"Gotowa kompozycja, łatwa do zastosowania. Optymalne połączenie aktywnych składników witamina E, witamina C,witamina B3, witamina B5, witamina B6. Bez konserwantów. Pomaga chronić i dotlenić skórę, zapewnia dodatkowy efekt zmiękczający i nawilżający, stymuluje wzrost komórkowy i regenerację tkanki, zapobiega stanom zapalnym skóry i wspomaga odbudowę uszkodzonej tkanki, zapewnia delikatne działanie przeciwbakteryjne."

5. Ekstrakt z ananasa - bromelaina:

"W owocach ananasa znajduje się wykorzystywany w lecznictwie i kosmetyce enzym z grupy proteaz zwany bromelainą. Enzym ten hydrolizuje białka i z tego powodu stosowany jest do wykonywania enzymatycznego peelingu oraz w kremach antycelulitowych, środkach wspomagajacych gojenie ran, kremach na blizny, kremach ułatwiających wchłanienie krwiaków. Enzym zastosowany w maseczkach działa peelingująco, łagodząco, przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. W medycynie stosowany jest w urazach sportowych, stanach zapalnych stawów, skutecznością dorównuje niesteroidowym lekom przeciwzapalnym."

Z bromelainy zamierzam robić sobie peeling enzymatyczny do stosowania przed maseczką, albo dodawać jej też trochę do maseczki (sugerowane stężenie w maskach do 2%). Wszystkim zainteresowanym polecam tego posta Arsenic o bromelainie i jej stosowaniu. Mam w planach peeling z mlekiem w proszku lub z jogurtem, a jeśli taka mieszanka okaże się zbyt delikatna dla mojej tłustej skóry to dodam jeszcze trochę nasion bzu czarnego, które dostałam w gratisie przy poprzednim zamówieniu na zsk.




W ten oto sposób mam zamiar poprawić stan swojej cery - powalczyć z zaskórnikami i przetłuszczaniem ale też dać jej trochę pielęgnacji "anti-aging". Do tego kwas migdałowy co jakiś czas (jak na razie nie mam po nim zbyt wielkiego złuszczania) i oraz krem LHA mikrozłuszczający, który też zamówiłam i czeka na zrobienie:


2 komentarze:

  1. Życzę powodzenia i wytrwałości w maseczkowaniu. A może masz też ochotę na kuracje z olejkiem rycynowym? Zapraszam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Kociamber w podróży , Blogger